Sara James to młoda wokalistka, którą Polacy poznali dzięki show TVP "The Voice Kids". Zwyciężyła w czwartej edycji programu, a następnie została reprezentantką Polski w 19. Konkursie Piosenki Eurowizji Junior. W międzynarodowej rywalizacji zajęła zaszczytne drugie miejsce i zaczęła rozwijać swoją karierę nie tylko w Polsce, lecz także za granicą.
Zgłosiła się do 17. edycji "America's Got Talent", gdzie była pierwszą Polką, której udało się dotrzeć aż do wielkiego finału. Po zakończeniu talent show zyskała uznanie i rozgłos w branży, jej talent został zauważony przez wpływowe nazwiska i obecnie artystka uznawana jest za jedną z topowych gwiazd popu w naszym kraju.
Rodzice wspierają Sarę James w rozwijaniu kariery od małego. Mama pojechała z nią do amerykańskiego "Mam talent"!
Sara James urodziła się w 2008 r. w Słubicach, gdzie następnie uczęszczała do Państwowej Szkoły Muzycznej pierwszego stopnia - uczyła się gry na pianinie. Od najmłodszych lat związana była z muzyką, bowiem pasję zaszczepił w niej ojciec. Rodzice zachęcali młodą artystkę do występów i zgłaszali ją do różnego rodzaju przeglądów. Swój pierwszy konkurs wokalny Sara wygrała mając zaledwie 6 lat - wystąpiła wówczas na Festiwalu Kolęd, Pastorałek i Piosenek Bożonarodzeniowych w Szczecinku.
Start swojej wielkiej kariery Sara zawdzięcza więc rodzicom. Opiekunowie do tej pory wspierają 17-latkę w jej zawodowych wyzwaniach. Arleta Dancewicz, mama artystki, towarzyszyła jej podczas przygody w amerykańskim talent show. Przy okazji przesłuchania, gdy jeden z jurorów - Simon Cowell - wcisnął złoty przycisk, zapewniając Sarze bezpośredni awans do półfinału, rodzicielka wbiegła na scenę. Przytuliła ukochaną córkę, a widzowie wzruszyli się. W kolejnych etapach kamery telewizyjnego programu pokazywały, jak kobieta nieustannie wspiera córkę zza kulis.
"To było jak sen, marzenie, które się spełniło i spełnia… Cieszę się, że inni dostrzegli w Sarci to, co ja zawsze widziałam" - pisała mama Sary James w swoich mediach społecznościowych tuż po pierwszym występie córki w "America's Got Talent".
Sara James odziedziczyła talent wokalny po tacie
Mama Sary James z ogromną uwagą podchodziła do muzycznej edukacji córki oraz jej artystycznego rozwoju. Mimo wszystko to nie po Arlecie 17-latka odziedziczyła swój potężny głos i poczucie rytmu. Talent i pasję do muzyki zaszczepił w niej ojciec. "Jesteśmy bardzo muzyczną rodziną. Szczególnie z tatą dużo tańczymy i śpiewamy" - opowiadała gwiazda "America's Got Talent".
Tata piosenkarki, John Egwu-James, urodził się w Nigerii, a do Polski przyjechał, aby studiować. Niedługo później zdecydował się zostać w kraju na zawsze. Z zawodu jest właśnie muzykiem! Polacy mogą kojarzyć go z przeróżnych telewizyjnych programów. W 2011 r. spróbował swoich sił w przesłuchaniach do "X-Factor".
"Moje życie to muzyka, choć długo zajmowałem się biznesem. Teraz porzuciłem biznes na rzecz śpiewania" - opowiadał przed kamerami przy okazji udziału w show TVN-u.
Już rok później tatę Sary James widzowie mogli usłyszeć także w "Bitwie na głosy". Wokalista śpiewał w drużynie Meza, która zajęła trzecie miejsce w ostatecznej rywalizacji. W 2013 r. John James wydał także utwór, stworzony we współpracy ze swoim mentorem z programu, zatytułowany "Jedyna".
Choć John James najlepiej czuje się w melodiach soulowych i jazzowych, nieobca mu jest także muzyka klubowa. Od 2019 r. piosenkarz współtworzy duet Loui & John. Nieustannie koncertuje i bierze udział w różnego rodzaju artystycznych projektach.
Rodzice Sary James wzięli rozwód. John Egwu-James i jego kolejna żona nieustannie wspierają młodą piosenkarkę
Obecnie rodzice Sary James nie są już razem, choć pozostają w dobrych relacjach, wspólnie kibicując córce w gwiazdorskiej karierze. Ojciec na co dzień mieszka w Poznaniu ze swoją żoną Anną Egwu-James oraz dwójką pociech - Johnem Juniorem i Michelle. Sara świetnie dogaduje się z dziećmi taty z drugiego małżeństwa i może liczyć na ich wsparcie.
"Zawsze mi kibicują, mama, tata, Szymon (ojczym Sary - przyp. red.), cała rodzina bardzo mnie wszyscy wspierają i wierzą we mnie. Babcia z dziadkiem i wujek zawsze trzymają za mnie mocno kciuki. Mama pomaga mi organizować się przed każdym konkursem. Dba o wszystko. Jeździ ze mną, udziela wskazówek, jest chyba moją najwierniejszą fanką… Na pewno!" - opowiadała piosenkarka kilka lat temu w rozmowie z portalem iloveslubice.pl.











