Kevin Mglej docenia wsparcie Roksany Węgiel. "Dwa razy na trening nie trzeba zapraszać"
Kevin Mglej, producent muzyczny i autor tekstów, a prywatnie mąż Roksany (Roxie) Węgiel-Mglej, przyznał, jak udało mu się zrzucić 40 kg. Jak się okazuje, dynamiczna transformacja wiązała się z wieloma wyrzeczeniami, o których producent opowiedział w najnowszym wywiadzie.

Przypomnijmy, że Roxie Węgiel wyszła za Kevina Mgleja w połowie 2024 roku. Jak przyznaje mężczyzna, decyzja o zadbaniu o swoje samopoczucie wyszła bezpośrednio od niego samego, a jego małżonka zawsze dumnie go wspierała. Para nawet wspólnie ćwiczy, o czym również opowiedział Mglej.
Kevin Mglej schudł aż 40 kilogramów. "Chcę zrobić formę życia"
"Myślę, że w życiu przychodzi taki moment, że chcesz coś zmienić. Kiedyś żyłem bardzo niezdrowo, jadłem śmieciowe jedzenie i uprawiałem znikomą ilość sportu. Obudziłem się w świecie, w którym było mi już po prostu ciężko, a z założenia jeszcze kawał życia przede mną" - wyznał producent w rozmowie z Plotkiem, dodając jednocześnie, iż Roxie nigdy nie naciskała na zmianę jego wyglądu.
Zobacz również:
"Wraz ze zmianą wagi zostawiłem dość mroczny okres swojego życia. Chciałem też coś sobie udowodnić. Na płaszczyźnie zawodowej odnosiłem sukcesy, w muzyce też miałem przyjemność współtworzyć hity, a dla siebie? Dla siebie nic. Myślę, że to przemiana na dobre i na stałe. Teraz chcę zrobić formę życia przed swoimi 30. urodzinami" - postanowił Mglej.
"Począwszy od liczenia kalorii, przez odpowiednią ilość snu. Nie chodzi o sam trening, bo machanie ciężarami na siłowni bez planu i odpowiedniego żywienia niestety nie przynosi wielkich efektów. Polubiłem trenowanie i mam z tego fun oraz staram się tym zarządzać z głową w całym moim lifestyle'u" - dodał mężczyzna.
Jak się okazuje, Roxie Węgiel mocno wspiera męża w dążeniu do upragnionego celu. "Myślę, że Roksana przede wszystkim pokochała Kevina niezależnie od tego, w jaką wersję jest zapakowany, ale na pewno jej determinacja w życiu przełożyła się na moją determinację w treningach. Tak jak już wspomniałem wcześniej, Roksana jest osobą, której dwa razy na trening nie trzeba zapraszać. Od dłuższego czasu Roxie jest w topowej formie, więc cóż…" - skwitował Kevin Mglej.









