Kelly Clarkson szczerze o wygranej w "American Idol". "Nagrodą była inwestycja we mnie"
Kelly Clarkson to jedna z największych gwiazd muzyki pop w Stanach Zjednoczonych. Jest obecna na scenie już od ponad dwóch dekad. Jej kariera nabrała tempa po udziale w programie "Idol", który finalnie wygrała i dzięki temu stała się ulubienicą Amerykanów. Choć triumf w show zaowocował sprzedażą ponad 30 milionów albumów na całym świecie, teraz wyszło na jaw, iż stacja wcale nie wypłaciła gwieździe obiecanej nagrody pieniężnej w postaci 1 miliona dolarów. O wygranym samochodzie również nie było mowy.

"Miałam 19 lat, kiedy wystartowałam w 'Idolu'. To, że jestem tutaj 20 lat później, jest magiczne. Móc tych ludzi wciąż nazywać przyjaciółmi i nadal mieć ich przy sobie, to liczy się najbardziej" - mówiła Kelly Clarkson w 2022 roku, kiedy odsłaniała swoją gwiazdę w Hollywoodzkiej Alei Sław. Jak się okazuje, wokalistka nadal czeka na nagrodę za wygraną show.
Kelly Clarkson wspomina wielką wygraną w "Idolu". "Nagrodą była inwestycja we mnie"
Po wygranej w "Idolu" Kelly Clarkson podbiła branżę muzyczną wieloma hitami. Fani po dziś dzień zachwycają się takimi utworami jak "Since U Been Gone", "Because of You" czy "Stronger (What Doesn't Kill You)". Potem gwiazda przez lata utrzymywała sławę rolą trenerki w amerykańskim talent show "The Voice", gdzie stała się cenioną nauczycielką, a teraz we własnym talk-show "The Kelly Clarkson Show" wyznała, że nadal czeka na obiecaną nagrodę z "Idola".
Zobacz również:
W najnowszym odcinku show "The Kelly Clarkson Show" piosenkarka na swojej kanapie gościła Roba Rauscha oraz Daniela Radcliffe'a, znanego z roli w kultowym "Harrym Potterze". Gdy pojawił się temat pieniędzy, gwiazda postanowiła nie gryźć się w język.
"Po wygranej w 'Idolu' wszyscy mówili: 'O, wygrałaś milion dolarów' czy coś takiego. Nie, nie wygrałam! Oszukali mnie. Nic nie wygrałam. To co mi dali, to była inwestycja warta milion dolarów. Nagrodą była tak naprawdę inwestycja we mnie" - wyznała Clarkson. "Powiedzieli, że dostanę samochód, a ja go naprawdę potrzebowałam, bo moje auto zostało rozbite i nie było mnie stać na te wszystkie opłaty. Finalnie nie dostałam żadnego samochodu, a potem okazało się, że Clay Aiken, który nawet nie wygrał drugiego sezonu, dostał samochód" - kontynuowała.
"Pomyślałam sobie: 'Co do cholery?'. Pamiętam, jak Clay powiedział mi, że dali nawet samochód jego mamie. Pomyślałam sobie: 'Zaraz ci skopię tyłek'. Nadal czekam na kasę i auto!" - zażartowała gwiazda, przyznając jednocześnie, iż jest bardzo wdzięczna za miłość, jaką obdarzyli ją w tamtym czasie Amerykanie.








![Brad Mehldau i Christian McBride w Katowicach: „90 minut maestrii” [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MN4VR27UP0VDA-C401.webp)