Kayah zaskoczyła widzów festiwalu Dawida Podsiadły. Nagle ze sceny wspomniała o schorowanej gwieździe
Festiwal Zorza, którego pomysłodawcą jest Dawid Podsiadło, właśnie zaliczył swój trzeci przystanek na ogólnopolskiej trasie. 11 lipca fani bawili się na terenie AWF w Warszawie, a na scenie nie zabrakło emocji oraz gości specjalnych. Jednym z projektów, towarzyszących imprezie, jest koncert "Paulina Przybysz gra BAJM". Podczas występu do artystki dołączyła gościni specjalna, której nikt się nie spodziewał! Skradła całe show, a także wzniosła symboliczny toast za schorowaną Beatę Kozidrak.

Festiwal Zorza, którego pomysłodawcą jest Dawid Podsiadło, jest już na półmetku swojej trasy. Wydarzenie zadebiutowało w Poznaniu, zbierając sporo negatywnych opinii przez przeludnienie oraz niekorzystną pogodę. Później artyści zaproszeni przez autora hitu "Małomiasteczkowy" wystąpili we Wrocławiu, a 11 lipca impreza przeniosła się do stolicy.
Z każdym przystankiem na trasie uczestników robi się coraz więcej, a organizatorzy wychodzą im naprzeciw, starając się niwelować niedogodności. Słuchają krytycznych opinii i zmieniają pewne rzeczy, aby każdy mógł komfortowo uczestniczyć w koncertach. Na skutek tego dwa z zaplanowanych wydarzeń - w Gdańsku i Krakowie - zostały przeniesione w inne przestrzenie.
Co działo się podczas Festiwalu Zorza w Warszawie?
W Warszawie, tak jak i w poprzednich lokalizacjach Zorzy, rozstawiono trzy sceny, na których zaprezentowali się przedstawiciele wielu gatunków muzycznych. W piątkowy wieczór na Scenie Głównej wystąpili Kortez, Paulina Przybysz śpiewająca piosenki z repertuaru Bajmu w odświeżonych aranżacjach oraz wyjątkowy duet Kaśki Sochackiej i Dawida Podsiadły. Scena Audioriver gościła projekty IKARVS: Polish Euforia 2000, A_gim & Deas Temporality Live! oraz Catz 'n Dogz & Friends, a na Scenie Fnomn publiczność miała okazję zobaczyć Piotra Odoszewskiego, Odet, Newskin i Kachusa.
Przed warszawskimi uczestnikami jeszcze jeden dzień festiwalu - sobota, 12 lipca. Na scenach Zorzy pojawią się m.in. Rosalie, Flirtini, Bass Astral, Livka, Daniel Godson, Kacperczyk i Kukon oraz duet Artura Rojka z pomysłodawcą imprezy.
Kayah zaskoczyła widzów festiwalu Zorza! Dołączyła na scenie do Pauliny Przybysz
W piątkowy wieczór, na Scenie Głównej Zorzy, podczas występu Pauliny Przybysz, miała miejsce wyjątkowa niespodzianka. Widzowie aż oniemieli, gdy na scenę wkroczyła legenda polskiej muzyki rozrywkowej - Kayah. Znana wokalistka zaskoczyła nie tylko swoją obecnością, lecz także brawurowym wykonaniem ponadczasowego przeboju zespołu Bajm - "Szklanka wody" - wraz z główną gwiazdą koncertu.
Repertuar skłonił artystkę do zadedykowania piosenki nieobecnej Beacie Kozidrak i wzniesienia toastu za liderkę Bajmu. "Chciałabym was poprosić, abyśmy symbolicznie wznieśli toast za zdrowie Beaty Kozidrak szklanką wody, dobrze?" - zawołała Kayah ze sceny, zwracając się do publiczności.
Widzowie zareagowali niezwykle entuzjastycznie, głośno klaszcząc i krzycząc w niebogłosy, na cześć Beaty. Dali znać nieobecnej wokalistce, że nieustannie wspierają ją w walce z chorobą i czekają na jej sceniczny powrót.
Artyści wspierają Beatę Kozidrak w walce z chorobą
To nie pierwszy raz, gdy koledzy i koleżanki z branży wsparli Beatę Kozidrak w trudnych chwilach. Niedługo po tym, gdy artystka zmuszona była zrezygnować na pewien czas z występów i poddać się hospitalizacji, na koncercie w Sopocie artyści zjednoczyli się śpiewając "Białą Armię" na jej cześć. Dołączyła do nich publiczność, dzięki czemu wspólne wykonanie kultowego hitu miało jeszcze większą moc.
Beata Kozidrak poinformowała o swoim kiepskim stanie zdrowia jeszcze pod koniec 2024 r. Zmuszona była wówczas odwołać wiele zobowiązań zawodowych. Trafiła na pewien czas do szpitala, a następnie dochodziła do siebie w domowym zaciszu. Teraz planuje powrót na scenę - z najnowszych informacji wynika, że już na jesień ponownie zachwyci swoich fanów występami.








