Kayah pokazała swojego dorosłego syna. Są jak dwie krople wody
Wokalistka, znana z dużej dbałości o prywatność, opublikowała wyjątkową fotografię z okazji 27. urodzin swojego syna, Rocha Rooyensa. Zdjęcie, utrzymane w lekko żartobliwym tonie, wywołało falę ciepłych reakcji i życzen dla jubilata.

Choć Kayah rzadko odsłania kulisy życia rodzinnego, jej najnowszy wpis wywołał szczególną uwagę. 1 grudnia wokalistka podzieliła się spontanicznym zdjęciem z synem, z którym zapozowała w doklejonych wąsach. Uroczy kadr szybko obiegł media społecznościowe.
Do fotografii dodała krótkie, lecz pełne czułości życzenia:
"Kochany Rosiu! Już kocham cię 27 lat! Wszystkiego najlepszego syneczku" - napisała gwiazda.

Syn Kayah idzie w ślady ojca
Roch Rooyens, jedyne dziecko Kayah i znanego producenta Rinke Rooyensa, od lat działa w branży telewizyjnej. Pracuje w firmie "Rochstar", należącej do jego ojca, i jest zaangażowany w realizację popularnych formatów. Jak podkreślał w rozmowie z "Vivą!" Rinke, syn odziedziczył po rodzicach nie tylko pracowitość, ale też wrażliwość:
"Ja w empatii znajduję bardzo dużo spełnienia. Kocham otaczać się ludźmi, którzy mają podobnie. Widzę w tym sens i Roch również, z czego jestem dumny. Te wartości przyswajał również dzięki mamie Kasi, która całe życie się nim opiekowała" - mówił w 2022 roku producent.
Relacja obojga rodziców, mimo rozstania, od lat uchodzi za modelową. Para poznała się w latach 90. na planie programu "To było grane", a ślub wzięła w 1998 roku. Choć ich małżeństwo nie przetrwało, rozwiedli się w zgodzie i przez lata pozostawali w przyjacielskim kontakcie.
Trudne miesiące i chwila oddechu
Urodzinowa fotografia pojawiła się w szczególnym dla Kayah momencie. Kończący się rok był dla niej wyjątkowo bolesny - artystka pożegnała oboje rodziców oraz ukochanego psa Greya. Jej ostatnie publiczne wypowiedzi często miały refleksyjny, nasycony żalem ton.
Zarówno Kayah, jak i Rinke Rooyens poukładali życie na nowo. Producent od 2020 roku jest mężem Joanny Przetakiewicz, a wokalistka nie ukrywa dobrych relacji z byłym partnerem. W rozmowie z "Vivą!" mówiła o nim z dużym uznaniem:
"Bardzo szanuję mojego byłego męża, bardzo mu kibicuję, jest mega zdolnym facetem, wizjonerem. Tak, to jest człowiek pasji również" - podkreślała.
Sama Kayah, po zakończeniu małżeństwa, była związana m.in. z Sebastianem Karpielem-Bułecką oraz Pako Sarrem. W ostatnich latach tworzyła relację z Jarosławem Grzywińskim, byłym prezesem GPW.
Kayah wraca na scenę z jubileuszem
Ostatnie tygodnie to także intensywny powrót Kayah do medialnej aktywności. Wokalistka promuje jubileuszowe wydanie albumu "Kamień", który 30 lat temu otworzył jej drogę do najważniejszych scen w Polsce. W wywiadach opowiada o trudnym początku kariery, latach odrzucenia przez wytwórnie i o tym, jak jej determinacja ostatecznie przełamała nieufność branży.
W tym kontekście urodzinowa publikacja z synem wybrzmiewa jeszcze mocniej - jako krótka chwila rodzinnego ciepła w czasie pełnym zawodowych wyzwań i osobistych strat.








