Katarzyna Sokołowska reaguje na słowa Edyty Górniak. "Jak dojrzała kobieta może porównywać się z 20-letnią dziewczyną?"
Niedawno Edyta Górniak podzieliła się w mediach społecznościowych smutnym wyznaniem. W relacji gwiazda przyznała, że od dawna walczy z kompleksami dotyczącymi sylwetki, a jej słaba kondycja fizyczna wpłynęła również na zdrowie psychiczne. Do słów wokalistki odniosła się ostatnio Katarzyna Sokołowska - reżyserka pokazów mody i jurorka programu "Top Model".

"Jestem gruba, we wszystkim wyglądam grubo i już nienawidzę patrzeć na siebie na ekranie. Nienawidzę" - przyznała niedawno Edyta Górniak, a jej słowa zapoczątkowały falę komentarzy internautów. Jedni współczują piosenkarce, drudzy zwracają uwagę na promowanie w mediach szkodliwego zjawiska anti-aging.
Katarzyna Sokołowska jasno o akceptacji swojego wyglądu. "Musimy się pogodzić z upływem czasu"
"Zawsze dążyliśmy do jakiegoś ideału piękna. On zawsze będzie czymś niedoścignionym. Na tym ideał polega. Nieszczęście współczesnego świata polega na tym, że porównujemy się z innymi i to jest chyba ten problem. Jak dojrzała kobieta może porównywać się z 20-letnią dziewczyną? Niestety taki kierunek wyznaczają nam też social media, ale my sami temu ulegamy. Myślę, że bez samoakceptacji nie pójdziemy ani o krok dalej" - powiedziała Sokołowska w rozmowie z Plejadą.
Jurorka "Top Model" podkreśliła również, że akceptacja samego siebie nie jest wcale taka prosta i wymaga sporej pracy, a porównywanie do innych osób nie służy zdrowiu psychicznemu.
Zobacz również:
"Ważne jest postawienie granic pewnym komentarzom i nieprzyjmowanie tego do siebie. Nie promowanie ciągle tej koncepcji anti-aging, tylko pro-aging. Musimy się pogodzić z upływem czasu, a nie cały czas dawać ten przekaz anty. To jest kwestia zmiany trybu myślenia, co jest najtrudniejsze" - przyznała reżyserka pokazów mody.









