Justin Bieber zrobił zamieszanie na Coachelli. "Jest powodem wielkiego chaosu"
Chaos dookoła tegorocznej edycji festiwalu Coachella nabiera na sile. Uczestnicy wydarzenia skarżą się na anulowane rezerwacje hoteli, nagłe podnoszenie cen pobytu i nierespektowanie praw konsumenta. Za jeden z powodów zamieszania podaje się... wielki popyt na występ Justina Biebera.

"Tegoroczny występ Justina Biebera na Coachelli jest powodem wielkiego chaosu w tym roku. Robi się większy szum niż za czasów, gdy headlinerką była Beyoncé" - opowiedział portal "The Sun".
Justin Bieber powodem wielkich stawek w Kalifornii? "Nic dziwnego, przecież wychował pokolenia fanów"
Coachella Valley Music and Arts Festival to festiwal, który co roku przyciąga rekordową liczbę fanów muzyki na żywo - jest nazywany największym festiwalem na świecie. Oprócz początkujących muzyków, którzy dopiero zaczynają swoją karierę i dostają szansę, aby zaprezentować się wielkiej publiczności, w line-upie nie brakuje nigdy znanych nazwisk.
Coachella 2026 odbędzie się w ciągu dwóch weekendów, licząc od piątków: od 10 do 12 kwietnia oraz od 17 do 19 kwietnia. Wzdłuż autostrady obok terenu festiwalu pojawiły się billboardy reklamujące występy takich gwiazd jak między innymi Justin Bieber, Sabrina Carpenter, Addison Rae, Katseye i Karol G.
Zobacz również:
Niektórzy TikTokerzy (Sophie Rain, Haylee Dahlgren) opowiedzieli na popularnej platformie, iż ich rezerwacje na Airbnb zostały nagle anulowane, prawdopodobnie po to, by właściciele mogli ponownie udostępnić nieruchomości za tysiące dolarów więcej z powodu rosnącego popytu związanego z popularnością artystów takich jak Justin Bieber. Sądząc po liczbie postów na TikToku, które opisują ten problem, wydaje się, iż to zjawisko staje się swego rodzaju zachłannym trendem. Sekcje komentarzy pod każdym filmem szybko zapełniają się kolejnymi osobami, które twierdzą, że doświadczyły podobnego szoku na kilka dni przed festiwalem.
Sophie Rain, celebrytka z 15 milionami obserwujących na TikToku, podzieliła się na platformie swoimi doświadczeniami z anulowaniem rezerwacji Airbnb na trzy dni przed wydarzeniem. Powiedziała, że zapłaciła 29 000 dolarów za pierwotną ofertę, a potem musiała dokonać ponownej rezerwacji za 83 375 dolarów, aby się zameldować. Jedna z użytkowniczek TikToka, Haylee Dahlgren, również podzieliła się swoimi doświadczeniami, publikując wyjaśniający filmik, a jeden z użytkowników odpowiedział: "Dosłownie nam też się to przytrafiło!!! 7 dni przed Coachellą, z grupą 7 osób!!! Co za bzdura!?!?".
"Popyt na Justina jest w tym roku ogromny, więc nic dziwnego!", "Nic dziwnego, przecież wychował pokolenia fanów", "Z Beyoncé było tak samo", "To droga zabawa, muszą się z tym liczyć" - komentują internauci.








