25 lipca w Warszawie odbędzie się wyczekiwany koncert Jennifer Lopez. Słynna wokalistka, która wylansowała takie wielkie przeboje, jak "Jenny from the Block" czy "Waiting for Tonight", zaśpiewa dla około 72 tys. fanów. Uczestnicy koncertu na PGE Narodowym mogą spodziewać się energetycznego muzycznego show, pełnego imponujących układów tanecznych i największych przebojów z całej kariery artystki.
Fani, którzy nabyli bilety umożliwiające wcześniejsze wejście na teren stadionu, będą mogli pojawić się tam już od 17:00. Pół godziny później bramy zostaną otwarte dla pozostałych uczestników. W charakterze supportu wystąpi AntoNetta, czyli Cristina Pasaroiu. Rumuńska DJ-ka, kompozytorka i sopranistka zdobyła uznanie słuchaczy i krytyków, łącząc muzykę techno z elementami muzyki klasycznej. Koncert Jennifer Lopez rozpocznie się o 20:00 i ma potrwać półtorej godziny.
Jennifer Lopez już w Polsce. Czy dach nad PGE Narodowym będzie otwarty?
Tradycyjnie fani wybierający się na PGE Narodowy szukają informacji, w jakiej pozycji w znajdzie się dach, bo ok. godz. 19 przewidywane są niewielkie opady deszczu. Podczas koncertu dach będzie otwarty, tzn. będzie widać niebo.
Organizatorzy ujawnili, że na długiej liście wymagań 56-letniej J.Lo (swoje urodziny świętuje w czwartek, dzień przed występem w Warszawie) znalazło się m.in. aż siedem pomieszczeń urządzonych "w stylu glamour", które mają posłużyć jej jako garderoby. Jej ekipa liczy ok. 80 osób.
Dodajmy, że z okazji swoich urodzin wokalistka wypuściła nowy singel "Birthday".
Po występie w stolicy Polski Lopez zawita m.in. do Bukaresztu, Abu Zabi oraz Stambułu. Międzynarodowe tournée gwiazdy zakończy się 12 sierpnia na Sardynii.
Ostatnie występy Lopez sprowokowały lawinę komentarzy z powodu mocno sugestywnej, zmysłowej choreografii tanecznej, a także jej wyznań dotyczących życia osobistego. Na przykład podczas koncertu w Hiszpanii Lopez pokusiła się o wymowny komentarz na temat swojego stanu cywilnego.
Wokalistka w pewnym momencie dostrzegła, że jeden z uczestników trzyma transparent z napisem: "J.LO, wyjdziesz za mnie?". Gwiazda nie pozostawiła tego bez odpowiedzi. "Myślę, że z tym skończyłam. Kilka razy próbowałam i nie wyszło" - stwierdziła.
Informatorzy zagranicznych mediów donosili niedawno, że artystka pracuje obecnie nad kolejnym albumem. W nowych utworach ma opowiedzieć o głośnym rozstaniu z Benem Affleckiem, którego poślubiła w 2022 roku. Pozew o rozwód Lopez złożyła po dwóch latach małżeństwa.












