Jak mieszka Smolasty? "Mieszkanie traktuję jak bazę koncertową"
Jego utwory królują na listach przebojów, a on sam nie ukrywa, że muzyczny sukces przyniósł mu ogromne pieniądze. Norbert Smoliński, szerzej znany jako Smolasty, swój pierwszy milion zarobił w wieku zaledwie 23 lat. Dziś piosenkarz chętnie chwali się luksusowymi autami, ale nie każdy wie, jak gwiazdor urządził swoje mieszkanie.

Smolasty to obecnie jedno z najgorętszych nazwisk polskiej sceny muzycznej, a jego popularność bezpośrednio przekłada się na nie byle jakie zarobki. Jak sam przyznał w programie u Kuby Wojewódzkiego, pierwszy majątek pozwolił mu na spełnienie marzeń. "23 lata. Kupiłem sobie Porsche Caymana i kupiłem sobie mieszkanie, jeszcze po dobrej cenie" - wspominał raper. Urodzony i wychowany w stolicy artysta nie wyobrażał sobie wyprowadzki do innego miasta, dlatego swój azyl znalazł na warszawskich przedmieściach, z dala od zgiełku centrum, w sąsiedztwie domów jednorodzinnych. Z jego obszernego balkonu rozpościera się kojący widok na okolicę.
Garaż warty fortunę, a w salonie...
Choć garaż w garażu muzyka znajdziemy wiele motoryzacyjnych perełek - w tym aut marek Ferrari, Lamborghini czy wartego ponad 2 miliony złotych McLarena 750S - wnętrze jego mieszkania może mocno zaskoczyć fanów. W środku nie ma mowy o przytłaczającym bogactwie. Smolasty postawił na nowoczesny i surowy minimalizm: grafitową podłogę, białe ściany i otwartą na salon, prostą kuchnię.
Gwiazdor nie ukrywa, że nie ma zamiłowania do bawienia się w dekoratora wnętrz. "Mieszkanie traktuję jak bazę koncertową. Nie jestem też fanem wykończeń. [...] Nie zwracam uwagi na takie rzeczy. Dla mnie ważne po prostu, żeby chata była dobrze osadzona i żeby można było schować dużo rzeczy, ciuchów koncertowych" - wyznał raper przed kamerami "MTV Cribs".

Naturalny pogłos zamiast drogiego fortepianu
Dzięki oszczędnej ilości mebli i dużym przestrzeniom, w mieszkaniu wytworzyła się wyjątkowa akustyka, z której artysta korzysta. Główną rolę w salonie gra wygodna szara kanapa oraz niezbędny sprzęt dla każdego muzyka - pianino.
"To, że to mieszkanie jest w pewnym sensie puste, jest plusem przy graniu na pianinie, ponieważ tworzy się taki naturalny pogłos (...) Tak, jakbym miał jakiś fortepian za sto tysięcy, a to jest zwykłe pianinko" - tłumaczył w "MTV Cribs".
Akcentami dekoracyjnymi w całym apartamencie są zdobyte przez lata platynowe i złote płyty oraz statuetki, stanowiące dowód jego scenicznych sukcesów.



![Sean Paul w Warszawie: "Czy polskie dziewczyny są gotowe do tańca?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MTN0B5LK4U0F4-C401.webp)





