Irena Santor wspomina Stanisława Soykę: "Jestem dumna i bardzo wzruszona"

Starsza kobieta w eleganckiej marynarce i białej apaszce spogląda poważnie przed siebie. W tle, w okrągłym wyodrębnieniu, widoczne jest czarno-białe zdjęcie mężczyzny śpiewającego do mikrofonu, ubranego w garnitur.
Irena Santor wspomina Stanisława SoykęWaldemar Kompała/PIOTR KAMIONKAEast News

Zobacz również:

Prośba Santor, którą spełnił Soyka

Ostatni koncert i nagłe odejście

Zdanowicz pomiędzy wersami. Odc. 143: Muniek Staszczyk i Igor KamykINTERIA.PL