Ich rozwód komentował cały świat. Jennifer Lopez uchyliła rąbka tajemnicy
Po jednym z najgłośniejszych rozstań w świecie show-biznesu Jennifer Lopez postanowiła na chwilę zniknąć z pierwszego planu. W nowym wywiadzie gwiazda przyznała, że po rozwodzie z Benem Affleckiem musiała "zatrzymać wszystko" i na nowo poukładać swoje życie. Dziś, jak mówi, jest szczęśliwa, skupiona na rodzinie i dobrze odnajduje się w singielskim życiu.

Jennifer Lopez w rozmowie dla programu Nightline, którego fragment pokazano w "Good Morning America", wróciła wspomnieniami do momentu, gdy w 2024 roku złożyła pozew rozwodowy przeciwko Benowi Affleckowi. Artystka przyznała, że wtedy zdecydowała się radykalnie zwolnić tempo.
"Musiałam zatrzymać wszystko i wziąć rok przerwy. Odwołałam trasy koncertowe" - powiedziała w rozmowie z prowadzącą Juju Chang. Chodziło m.in. o anulowaną w maju 2024 roku trasę "This Is Me… Live".
Jak podkreśliła, świadomie wybrała czas wyciszenia i refleksji. "Postanowiłam po prostu zostać w domu i usiąść z tym, co się wydarzyło, zamiast uciekać od tego w pracę, w drugą osobę czy cokolwiek innego. Chciałam po prostu z tym pobyć".
"Nie mogłam zrzucać winy na innych"
Gwiazda przyznała, że trudny okres skłonił ją do głębszego zastanowienia się nad własnym życiem i wyborami. Jak mówi, nie chciała szukać winnych poza sobą.
"Doszłam do momentu, w którym pomyślałam: 'Co właściwie dzieje się z tobą?' Nie mogłam obwiniać nikogo innego, bo nie sądzę, żeby właśnie tam znajdowała się lekcja" - wyznała Lopez. "Bardzo chciałam zrozumieć samą siebie".
W tym czasie najważniejsza była jednak rodzina. Artystka podkreśliła, że po rozstaniu priorytetem stały się dla niej dzieci - bliźnięta Max i Emme, których ojcem jest piosenkarz Marc Anthony. "Potrzebowałam być w domu z moimi dziećmi. W tamtym czasie to one były najważniejsze".
Jennifer Lopez dobrze czuje się jako singielka
Choć w przeszłości Lopez często podkreślała, jak ważne są dla niej relacje, dziś przyznaje, że dobrze czuje się także bez partnera. W rozmowie z Juju Chang zapytana, czy intensywnie randkuje, odpowiedziała z uśmiechem: "Nie! Broń Boże. Nie chcę niczego zepsuć".
Gwiazda tłumaczyła, że obecnie jest po prostu zadowolona ze swojego życia. "Teraz jest naprawdę dobrze. Jestem bardzo szczęśliwa. Czuję się świetnie".
Jak dodała, kiedyś sama myśl o byciu singielką była dla niej trudna. "To było dla mnie przerażające, gdy byłam młodsza. Nie wiedziałam, czy potrafię tak żyć. Zawsze się tego bałam".
Nowy etap w życiu gwiazdy
Dziś Lopez podkreśla, że mimo braku partnera w jej życiu nie brakuje miłości i wsparcia. Artystka jest w ważnym momencie także jako mama - jej 18-letnie bliźnięta wkrótce rozpoczynają studia.
"Jestem mamą absolwentów, którzy w tym roku idą na studia. Jestem artystką sceniczną, aktorką, przedsiębiorczynią" - wyliczała. "I jestem szczęśliwa. Jestem szczęśliwa, zdrowa i wdzięczna".
Jednocześnie gwiazda nie zwalnia zawodowego tempa. Obecnie występuje w ramach swojej rezydentury w Las Vegas zatytułowanej "Up All Night".









