Gromee i Wac Toja wśród gwiazd koncertu "Nie ma jak u mamy". Tak Polsat świętuje Dzień Matki
Gromee i Wac Toja ponownie połączą siły na żywo, tym razem na wyjątkowym koncercie z okazji Dnia Matki w Polsacie. Duet producenta znanego z eurowizyjnego "Light Me Up" i rapera, który współtworzył z nim nową wersję "Sztuki latania", pojawi się na scenie Areny Toruń 26 maja w ramach koncertu "Nie ma jak u mamy".

Polsat szykuje na 26 maja koncert "Nie ma jak u mamy" - telewizyjne widowisko z udziałem gwiazd polskiej sceny, które wystąpią na żywo razem ze swoimi mamami. Wśród zaproszonych artystów znaleźli się m.in. Doda, Michał Wiśniewski, Alicja Szemplińska, Viki Gabor, Halina Mlynkova, Anna Wyszkoni, Piotr Kupicha, Pectus oraz duet Gromee i Wac To Ja.
Za oprawę muzyczną odpowiadać będzie orkiestra Grzegorza Urbana, a koncert poprowadzi Tomasz Wolny - również w towarzystwie swojej mamy. Widzowie z kolei będą mogli wysyłać zdjęcia ze swoimi mamami i składać im życzenia, które pojawią się w trakcie transmisji.
Zobacz również:
Kim jest Gromee?
Gromee, czyli Andrzej Gromala, to jeden z najpopularniejszych polskich producentów i DJ‑ów, specjalizujący się w muzyce klubowej i pop. Szeroka publiczność poznała go dzięki takim singlom jak "Fearless", "Spirit", "Runaway" czy "Light Me Up" nagranemu z Lukasem Meijerem - właśnie z tym utworem reprezentował Polskę na Eurowizji 2018.
Na swoim koncie ma współpracę z wieloma polskimi i zagranicznymi artystami oraz występy na największych festiwalach w kraju. W 2022 roku razem z Wac Toją, Sarą Chmiel i Janem Borysewiczem odświeżył klasyk Lady Pank "Sztuka latania", przenosząc rockowy hit w bardziej taneczno‑elektroniczne brzmienia.
Kim jest Wac Toja?
Wac Toja, czyli Wacław Osiecki, to raper i wokalista, który zasłynął z mieszania rapu, trapu i bardziej melodyjnych, chwytliwych refrenów. Na scenie obecny jest od kilku lat, a jego numery - m.in. "Bejbe Bejbe", "Niu Niu" czy kolejne koncertowe single - zyskały dużą popularność w sieci i klubach.
Krytycy zwracają uwagę na jego elastyczność stylistyczną - to właśnie ona sprawiła, że Gromee zaprosił go do współpracy przy "Sztuce latania". Wac Toja świetnie odnalazł się w bardziej mainstreamowym, tanecznym brzmieniu, co otworzyło mu drzwi do kolejnych dużych projektów.










