Reklama

Gosia atakuje Wojewódzkiego

Gosia Andrzejewicz wydała specjalne oświadczenie dotyczące rzekomej sesji zdjęciowej dla magazynu "Playboy". Dostało się Kubie Wojewódzkiemu.

Przypomnijmy, że dziennikarz na łamach "Polityki" wyśmiał informację dotycząca rozbieranej sesji zdjęciowej wokalistki. Gosia zdecydowała się odpowiedzieć Wojewódzkiemu:

Reklama

"Dziennikarstwo kojarzyło nam się zawsze z wysoką jakością merytoryczną, profesjonalizmem, etyką zawodową - czyli tym, czego Wojewódzkiemu zupełnie brak. Przeżywaliśmy go już w Idolu, w Mam talent, w jego własnym szoł. Dziś mówimy sobie wyraźnie stop" - czytamy w oświadczeniu Andrzejewicz.

"Dominująca od samego początku autopromocja, oparta na różnej formie kompromitacji osób uczestniczących w programach z jego udziałem, co prawda wyniosła go o wiele wyżej od nich samych, ale mnie zdecydowanie się już przejadła. Nie chodzi mi o to, co o mnie myśli, bo to jego sprawa, ale o sposób, w jaki mnie atakuje" - pisze Gosia.

"Lukratywna posadka w Polityce zobowiązuje go do obierania na celownik wytypowanych osób i atakowania ich w sposób umożliwiający dalsze lansowanie się i pewne zyski, a wszystko w atmosferze ogólnego skandalu. Na skutek takich działań stałam się jego kolejną ofiarą. Gdyby rzeczywiście tak bardzo interesował się moją osobą wiedziałby, że nie planuję rozbieranej sesji w Playboy'u, o czym napisałam w oświadczeniu, które zamieściłam na mojej oficjalnej stronie internetowej, dwa tygodnie przed publikacją jego tekstu" - twierdzi piosenkarka.

"Jak jednak się domyślam, tylko tego typu działania i taka postawa, to przepustka do kolejnego Porsche" - puentuje "ofiara" Kuby Wojewódzkiego.

Posłuchaj piosenek Gosi Andrzejewicz w serwisie Muzzo.pl.

Zobacz teledyski piosenkarki na stronach INTERIA.PL.

Przeczytaj także:

"Nie" dla rozebranej Gosi

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Gosia Andrzejewicz | playboy | Kuba Wojewódzki | gosia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje