Iskrą zapalną sporu stała się publikacja 16 lipca przez Andrzeja Kosmalę archiwalnego, ożywionego przez sztuczną inteligencję nagrania z Krzysztofem Krawczykiem. Menedżer bezpardonowo zaatakował dawnego przyjaciela piosenkarza, zarzucając mu fałsz i chorobliwą zazdrość o karierę zmarłego muzyka. "Marian, ty jesteś debil, który dla pokazania swej mordy zrobi wszystko! Tak powiedziała do mnie małżonka Mariana. Słowo przeciwko słowu. Nie, bo na szczęście mam to nagrane. (...) Wbrew deklaracjom twoim o miłości do Krawczyka, tak naprawdę go nienawidziłeś, bo zazdrościłeś mu kariery, która - jak uważałeś - należała się tobie" - napisał Kosmala.
Spór o podział majątku
Reakcja członka zespołu Trubadurzy była równie stanowcza i uderzała w drażliwe kwestie finansowe oraz przedłużający się proces po zmarłym wokaliście. Marian Lichtman nie przebierał w słowach, oskarżając Kosmalę o to, że pozbawił rodzinę Krawczyka należnych im pieniędzy z tantiem. "Boisz się prawdy o sobie! Chwaliłeś się, że Krzysztof w twoim studio nagrał 120 płyt i setki nagrań. Krzysztof i jego rodzina nie dostała ani jednej złotówki. (...) Co ty robisz potworze Kosmalo z Ewą? Cały czas przedłużacie sprawę o spadek. Jak Krzysztof żył, przy każdym spotkaniu potwierdzał, że jego syn dostanie dużą część spadku po nim. Jesteście dla mnie dnem moralnym" - zripostował na Facebooku muzyk.
Wdowa zabrała głos
Emocjonalna wymiana zdań nie zakończyła się jedynie na dwóch dawnych współpracownikach artysty. Głos w sprawie zabrała Ewa Krawczyk, która dołączyła do dyskusji za pośrednictwem profilu internetowego Andrzeja Kosmali. Wdowa opublikowała specjalną grafikę, na której zwróciła się bezpośrednio do Lichtmana wymownymi słowami:
"Marianie, nie szpanuj moim mężem. Zajmij się swoją rodziną, a nas zostaw w spokoju. (...) Nie pozwolę na szkalowanie dobrego imienia Krzysztofa poprzez opowiadanie nieprawdziwych historii o jego rzekomej chorobie alkoholowej. Przestań także wprowadzać ludzi w błąd i rozpowszechniać nieprawdziwe informacje. Mój Krzyś ostrzegał mnie przed tobą i prosił, żebym uważała. Powiedział, że jesteś złym człowiekiem" - czytamy.










![George Clarke, Deafheaven: "Brakowało nam pewnych rzeczy" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5RJICG9VNPKS-C401.webp)