Reklama

Dyskryminacja piosenkarza-geja?

Andrew Cowles, partner zmarłego wokalisty Stephena Gately'ego z grupy Boyzone, oskarżył jedna z brytyjskich gazet o homofobię.

Dziennikarka tabloidu "Daily Mail", Jan Moir, napisała o zgonie 33-letniego wokalisty, używając sformułowania "nic naturalnego". Tekst został opublikowany dzień przed pogrzebem Stephena Gately'ego. To sformułowanie wywołało protest nie tylko rodziny i najbliższych przyjaciół wokalisty, ale również czytelników gazety i osób z show-biznesu.

Reklama

Andrew Cowles, cywilny partner zmarłego, złożył oficjalną skargę do instytucji Press Complaints Commission (PCC), która zajmuje się monitorowaniem publikacji w mediach. Mężczyzna napisał, że artykuł w "Daily Mail" był nieścisły, a także wtargnął w bardzo delikatną sferę, jaką jest śmierć i związana z nią żałoba.

Cowles oskarżył również redakcję tabloidu o poważne przestępstwo, zarzucając gazecie dyskryminację mniejszości seksualnych.

PCC wszczęła śledztwo w tej sprawie. Według słów Stephena Abella z PCC, rozstrzygnięcie ma zapaść "tak szybko, jak to tylko będzie możliwe".

Dodajmy, że według sekcji zwłok Stephen Gately zmarł z przyczyn naturalnych.

Przeczytaj również:

Dziennikarka przeprasza

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Boyzone | geje | gazet | partner | dziennikarze | dyskryminacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje