Dolly Parton świętuje 80. urodziny. Kultowa postać muzyki country podpisała kontrakt w wieku 19 lat
Dolly Parton od lat, a nawet dekad inspiruje swoją miłością do muzyki i zaangażowaniem w kulturę, którego brakuje niejednej 20-letniej gwieździe popu. Parton jest stale na językach fanów i słuchaczy, i zdaje się, że bardzo to lubi. Choć wspominając jej bogatą dyskografię, chciałoby się od razu zaśpiewać słynny utwór "Jolene", wokalistka ma na swoim koncie masę innych hitów. Dziś świętuje szczególny dzień - piosenkarka obchodzi 80. urodziny!

Mówią na nią "królowa country", a sama Dolly Parton nie ma temu nic przeciwko. Chrzestna Miley Cyrus, która dała się globalnie poznać dzięki roli Hannah Montana, jest filantropką i posiadaczką ponad 650 milionów dolarów.
Dolly Parton może się pochwalić bogatą dyskografią. Jeden hit szczególnie kojarzy się z artystką
Dolly Parton urodziła się 19 stycznia 1946 w Locust Ridge jako jedno z dwanaściorga dzieci Avie Lee (z domu Owens) i Roberta Lee Partona. Jej dzieciństwo nie należało do najłatwiejszych, a jednak, jak sama przyznała po latach, była bardzo szczęśliwa i wdzięczna. Wychowywała się w dwupokojowej chacie bez elektryczności i bieżącej wody. Już od najmłodszych lat nie rozstawała się z gitarą i uwielbiała śpiewać w lokalnym kościele.
W wieku 13 lat mała Dolly zaczęła profesjonalnie nagrywać i pojawiła się nawet na scenie Grand Ole Opry w Nashville, gdzie poznała Johnny'ego Casha, który zachęcił ją do kontynuowania kariery. W wieku 19 lat podpisała kontrakt z Monument Records - jej pierwszy solowy utwór "Joshua" był na pierwszym miejscu notowania, zaś to jednak "Jolene" stała się na przestrzeni lat najpopularniejszą wizytówką piosenkarki. Niewielu wie jednak, iż Dolly często pisała również dla innych artystów - to właśnie ona stworzyła największy hit Whitney Houston "I Will Always Love You" na potrzeby filmu "Bodyguard", a reszta stała się historią.
Zobacz również:
Nie da się ukryć, że to właśnie Dolly Parton była największą gwiazdą lat 70. Śpiewała, miała swój własny program w telewizji, grała w filmach i była na okładkach najpopularniejszych magazynów. Co ciekawe, jest nawet właścicielką parku rozrywki o nazwie Dollywood, co udowadnia fakt, iż stała się kultową postacią w kolorowym świecie popkultury.
Dolly Parton stale myśli o innych. Miłość swojego życia znalazła... przed pralnią
Dolly Parton od lat udziela się także społecznie. Poprzez założoną przez siebie fundację rozwijała czytelnictwo dzieci, wspierała chorych na AIDS, osoby homoseksualne, zatrudniała do pracy osoby z biednych regionów, organizowała zbiórki i datki, a nawet wspomagała Amerykański Czerwony Krzyż i centra leczenia nowotworów. W 1978 odebrała swoją pierwszą nagrodę Grammy.
Wokalistka poznała swojego partnera w pralni w Nashville, a zobaczyła go, jak sama przyznała w wywiadzie, już "na ulicy, przed pralnią Wishy Washy". Dolly przeprowadzała się do Nashville, aby rozpocząć karierę muzyczną, a znalazła tam również miłość swojego życia. Umówili się na randkę, a dwa lata później byli już po ślubie. 30 maja 1966 wyszła za mąż za Carla Thomasa Deana, który zawsze wspierał żonę.
Informacja o śmierci Carla Deana pojawiła się w mediach społecznościowych Dolly Parton na początku marca 2025 roku. Jak przekazano, zmarł 3 marca w Nashville. Miał 82 lata. "Carl i ja spędziliśmy razem długi i wspaniały czas. Słowa nie są w stanie oddać miłości, którą dzieliliśmy przez ponad 60 lat. Dziękuję za modlitwy i wyrazy współczucia" - tak męża pożegnała Dolly Parton, która postanowiła zjawić się osobiście na 40. rocznicy powstania jej parku rozrywki "Dollywood". Utwór "If You Hadn't Been There", który Dolly dedykowała swojemu mężowi, systematycznie zdobywa nowych słuchaczy.




![Robbie Williams „Britpop”: Sympatyczny chłopak z UK [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LLBNJ015MRYHM-C401.webp)




