W niedzielę 12 lipca, w Gródku nad Dunajcem, rozpoczął się "Doda Mega Camp", czyli obóz dedykowany kobietom, które chcą zadbać o swoją formę, sylwetkę oraz dobre samopoczucie. Pomysłodawczynią przedsięwzięcia - jak sama nazwa wskazuje - jest Doda, która podczas wydarzenia występuje w roli mentorki.
Z relacji uczestniczek w mediach społecznościowych wynika, że już w pierwszy dzień dostały powitalne prezenty - m.in. od marek Gym Glamour czy Doda D'Eau, czyli marki samej ikony popu. Wydarzenie zainaugurowało także spotkanie z wokalistką oraz trenerami, którzy w najbliższych dniach zajmować się będą uczestniczkami. Później były wspólne treningi, obiad w hotelu i wieczorna joga. W programie przewidziano także pilates, bieganie czy zajęcia z ekspertami - neuropsycholożką, adwokatką czy psychodietetyczką.
Doda jest zachwycona młodszą koleżanką po fachu. "Nie prowadzi hulaszczego trybu życia"
W związku z rozpoczęciem campu, Doda udzieliła kilku wywiadów, w których opowiedziała o tym, jak stara się wspierać inne kobiety - w tym młodsze koleżanki po fachu. W rozmowie z Eską podjęła temat Roxie Węgiel, która akurat tego samego dnia grała swój koncert w Gródku nad Dunajcem. Jak się okazuje, Rabczewska widzi w 21-letniej piosenkarce doskonały przykład dla fanek. W szczególności pochwala jej podejście do spraw uczuciowych i stabilność małżeńską, a także wartości, jakimi na co dzień się kieruje.
"Jest dobrym przykładem, bo nie prowadzi hulaszczego trybu życia, zmieniając co pięć minut facetów. Nie szlaja się po imprezach, ma jednego męża. Jest to taka fajna przeciwwaga dla tych rockandrollowych dziewczyn, które mają takie same prawa jak faceci. Z drugiej strony uważam, że usprawiedliwianie facetów i uważanie za zupełnie normalne, że do pięćdziesiątki to on się musiał wyszaleć (...) nie jest okej. Nie ma podwójnych standardów i faktycznie powinniśmy wszystkich traktować tak samo" - powiedziała Doda.
Doda nie pierwszy raz rozpływa się nad Roxie Węgiel. Kiedyś pochwaliła jej małżenstwo z Kevinem i szybką stabilizację
Autorka hitu "Nie daj się" już w swoich poprzednich wywiadach wspominała o Roxie Węgiel. Niegdyś podkreśliła, że stabilizacja w życiu prywatnym i małżeństwo młodej gwiazdy z Kevinem Mglejem mogą jej jedynie pomóc w rozwoju kariery i przetrwaniu w szalonym świecie show biznesu.
"Jak masz do kogo wracać i dodatkowo jest to producent muzyczny, czyli nie musisz się prosić o muzykę, o twórczość innych ludzi, płacić za to prywatnych pieniędzy, tylko robi to twój mąż, to to jest coś niesamowitego. Tak jak mówię, tu prowadzisz wojny, tam cię hejtują, wracasz do domu i masz spokój. Ja nigdy tego nie miałam. Przez całe swoje życie prowadziłam wojny w domu, a po rozstaniach moi najbliżsi odwracali się ode mnie i robili mi piekło w mediach, więc naprawdę ciężko było. Myślę, że ta prywatna stabilizacja bardzo jej pomoże w tym brutalnym świecie" - komentowała Doda w jednym z wcześniejszych wywiadów z Eską.












