Reklama

Doda o prezerwatywach

Na oficjalnej stronie piosenkarki pojawił się komentarz dotyczący kampanii reklamowej pewnej marki prezerwatyw.

Przedstawiciele Dody zdecydowanie odcięli się od próby łączenia marki prezerwatyw z osobą wokalistki:

Reklama

"W kwietniu zeszłego roku informowaliśmy, że Doda nie ma nic wspólnego z reklamowaniem pewnej marki prezerwatyw, do dzisiaj nic w tej sprawie się nie zmieniło i nie zmieni!" - możemy przeczytać.

"Profesjonalizm tej firmy pozostawia wiele do życzenia. Są nam winni sporą kwotę pieniędzy m.in. za product placement w teledysku. Nigdy także obiecywane kwoty nie zasiliły kont organizacji charytatywnych. Proszę nam wybaczyć, ale nie mamy zwyczaju współpracy z oszustami i pozorantami" - napisał management Dody.

Przedstawiciel piosenkarki podkreślili również, że wszelkie próby "łączenia Dody z rzeczoną firmą oraz rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na ten temat w mediach jest niedopuszczalne i będzie traktowane jako poważne naruszenie dóbr osobistych Dody. (...) Każde nadużycie konsekwentnie znajdzie swój finał w sądzie".

"Doda to solidna i rzetelna marka i tylko z równie solidnymi i rzetelnym partnerami współpracuje" - tymi słowami kończy się oświadczenie.

O sprawie wypowiedziała się również i sama Doda.

"Jest mi wstyd i czuję ogromne zażenowanie kiedy widzę (zdaniem pomysłodawców sprytnie) uwiecznioną moją postać na ramieniu Radosława [majdana, byłego męża piosenkarki]! Nie życzę sobie, aby nawet w ten sposób mój wizerunek zasilał kampanię tego produktu, którego nie miałam całe szczęście NIEPRZYJEMNOŚCI używać i nigdy nie będę miała" - napisała Doda.

"Swoją drogą, to ja i mój partner gumek używamy jedynie do... włosów" - dowcipkuje piosenkarka.

"Nie chcę jednak, aby promocja produktu reklamowanego przez osobę z mojego bliskiego otoczenia odbywała się moim kosztem. Nie życzę sobie tego zwłaszcza dlatego, że nie mam dobrej opinii zarówno o tym produkcie, jak i o jego producentach. Dlatego też całkowicie odcięłam się od tej nieuczciwej marki 10 miesięcy temu. Widzę jednak, że producenci znaleźli inny, bardziej pokrętny sposób by promować się moim nazwiskiem".

"Uprzedzam, aby pomysłodawca tego amatorskiego planu marketingowego nie ośmielił się w jakikolwiek sposób nawiązywać do mojej osoby w przyszłości, gdyż tak jak podkreśla mój management będę zmuszona wejść na drogę sądową" - ostrzega Doda.

Zobacz teledyski Dody na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: dodaj | prezerwatywy | prezerwatywa | piosenkarki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje