Reklama

Doda nie wie ile zarabia

Ile zarabia Doda? Czy każdy hotel, w którym bywa musi mieć dla niej specjalny czerwony dywan? Czy uprawia seks grupowy? Kontrowersyjna piosenkarka wyjawia swoje tajemnice.

W wywiadzie dla miesięcznika "Viva" nie ukrywa żadnych intymnych szczegółów ze swojego życia. Przyznaje, że często bawi się ludźmi. Kiedyś zażartowała ze swoją agentką, że nie będzie spać w żadnym hotelu, jeśli nie ma w nim czerwonego dywanu.

Reklama

"Kiedy dojechaliśmy, pani recepcjonistka ze łzami w oczach przepraszała za nieodpowiedni dywan. Maja [menedżer Dody - przyp. red.] zaczęła mi sypać pod nogi płatki różowych róż i kazała całej ekipie krzyczeć: O witaj królowo. Mieliśmy wszyscy ubaw po pachwiny" - opowiada w wywiadzie.

Doda skomentowała także plotki na temat swoich zarobków:

"Czy zarabiam 200 tysięcy miesięcznie? 500 (śmiech)! Nie wiem ile zarabiam. Wystarcza mi" - odpowiada na pytanie.

Doda nie obawia się, że media przestana o niej pisać. Jest pewna, że dziennikarze nie poradzą sobie bez niej.

"Raz już zrobili tydzień bez Dody. Bardzo mnie to bawiło. Nie mieli gorących tematów..." - drwi piosenkarka.

Nie zabrakło także tematów z alkowy...

"Czy uprawiam seks grupowy? O, takie plotki to lubię, a nie jakieś duperele. To jest ekstra. Przynajmniej coś się dzieje. Trójkąty są jak najbardziej wskazane, jak również inne geometryczne figury" - mówi otwarcie, nie kryjąc ironii.

Viva

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Doda | wiedźmy | dodaj | zarabianie | dywan | piosenkarka | seks | Wiem | seks grupowy | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje