Mathew Knowles, ojciec Beyoncé i były menedżer legendarnej grupy Destiny's Child był gościem radia SiriusXM, gdzie w rozmowie z Page Six przekazał wieści, na które czekali wszyscy wielbiciele hitów, takich jak "Say My Name" czy "Survivor". Ujawnił, że wkrótce ukaże się zupełnie nowe wydawnictwo sygnowane nazwą kultowego girlsbandu. Na płycie znajdą się remiksy dotychczas nieopublikowanych piosenek, które przez ostatnich 20 lat pozostawały w archiwach zespołu.
"Jesteśmy gotowi wypuścić całą serię nowych remiksów, których nigdy wcześniej nie słyszeliście. (…) Mamy wiele remiksów, które nigdy nie zostały wydane i wkrótce je opublikujemy. Są wśród nich remiksy taneczne, ale też te bardziej klasyczne, w klimacie urban. To mieszanka różnych stylów. Mamy naprawdę dużo muzyki Destiny's Child, która jeszcze nigdy nie została wydana" - ogłosił Mathew Knowles, wywołując poruszenie wśród fanów legendarnego girlsbandu.
Nowa płyta Destiny's Child nie tylko będzie zawierała niepublikowane dotąd nagrania zespołu, lecz także gościnne występy znanych raperów. Wśród nazwisk, które pojawią się na albumie, były menedżer wymienił ikonę hip-hopu, Missy Elliott. Artystka już wcześniej miała okazję współpracować z Beyoncé i ekipą, m.in. przy piosenkach "Confessions" oraz "Bootylicious".
Pozostałe nazwiska gości wciąż pozostają tajemnicą. Mathew Knowles ujawnił jednak, że nowe wydawnictwo Destiny's Child ma ukazać się w ciągu najbliższych 30 dni. Fani mogą spodziewać się więc płyty jeszcze w sierpniu.
Beyoncé szykuje się do wydania trzeciej części swojej albumowej trylogii
Wieści o premierze nowych kawałków Destiny's Child obiegły media na całym świecie w momencie, w którym fani wyczekują nowości od Beyoncé. 44-latka ma bowiem szykować trzecią część muzycznej trylogii, którą zapoczątkowała płyta "Renaissance", a następnie dopełnił album "Cowboy Carter".
4 lipca gwiazda zaprezentowała pierwszy od dwóch lat nowy utwór, zatytułowany "Morning Dew (Donk)", rozgrzewając tym samym cały internet. Jednocześnie singiel okazał się nie zapowiedzią finału wspomnianej trylogii, a częścią jubileuszowej edycji albumu "B'Day" - drugiego w karierze solowej Beyoncé, z premierą w 2006 r.
Kim są Destiny's Child? Dzięki girlsbandowi Beyoncé zdobyła popularność
Destiny's Child to obok Spice Girls i The Pussycat Dolls jeden z najpopularniejszych i najbardziej wpływowych girlsbandów w historii muzyki. Ich czasy świetności przypadają na końcówkę lat 90. i początek 2000. Światową sławę Beyoncé, Kelly Rowland i Michelle Williams zdobyły dzięki hitom "Say My Name", "Survivor", "Bootylicious", "Independent Women, Pt. 1" czy "Lose My Breath".
Ostatni studyjny album grupy - "Destiny Fulfilled" - ukazał się w 2004 r., a niedługo później zespół zakończył działalność. Mimo rozwiązania artystki wciąż utrzymują przyjacielskie relacje i przy wyjątkowych sytuacjach pojawiają się razem na scenie. Zaśpiewały wspólnie m.in. podczas przerwy słynnego Super Bowl 2013, gdy headlinerką była Beyoncé, a także na festiwalu Coachella w 2018 r. Ostatni wspólny występ Destiny's Child miał miejsce rok temu, podczas jednego z koncertów trasy "Cowboy Carter".











