Pur Pur odpowiada za wydawnictwa Dawida Podsiadły oraz projekty związane z festiwalem ZORZA. Teraz firma chce powiększyć zespół i szuka w Warszawie senior project managera.
Nowa osoba będzie pilnować całego procesu wydawniczego. Z opisu wynika, że przyszły pracownik ma rozmawiać z artystami, uczestniczyć w produkcji teledysków, kontrolować przygotowanie okładek i materiałów promocyjnych, współpracować z tłocznią, drukarnią oraz osobami odpowiedzialnymi za internetowy content.
Wytwórnia nie ukrywa, że przy premierach często panuje chaos. Plan może zmienić się w ostatniej chwili, a kilka zespołów czeka jednocześnie na decyzję. Dlatego oferta jest skierowana do osoby, która pracowała już w labelu i nie będzie zaskoczona takim tempem.
Zatrudnienie ma odbywać się w ramach kontraktu B2B. Firma proponuje model hybrydowy i oczekuje gotowości do szybkiego rozpoczęcia pracy. Zgłoszenia można przesyłać do 4 września.
W ogłoszeniu zabrakło konkretów
Zamiast tradycyjnego opisu stanowiska Pur Pur przedstawia drogę piosenki od premiery do stadionowego przeboju. Nowy pracownik miałby odpowiadać za działania, dzięki którym utwór trafi do radia, na playlisty i TikToka, a później zyska popularność wśród koncertowej publiczności.
Taki sposób prowadzenia rekrutacji zwraca uwagę i dobrze pasuje do branży muzycznej. Część internautów uznała jednak, że efektowna historia zastąpiła najważniejsze informacje. W ofercie nie podano wysokości wynagrodzenia, godzin pracy ani dokładnych granic odpowiedzialności przyszłego senior project managera. Nie wiadomo też, jak dużymi projektami i budżetami miałaby zarządzać zatrudniona osoba.
Oferta ma zaciekawić przyszłego pracownika
Anna Barbachowska z ADP Polska oceniła na łamach Wirtualnych Mediów, że oferta dobrze spełnia funkcję reklamową. Nazwisko Dawida Podsiadły, swobodny język i perspektywa współpracy przy głośnych premierach bez problemu przyciągają uwagę.
Słabiej wypada natomiast opis samego stanowiska. Kandydat nie dowiaduje się, jak dużymi projektami i budżetami będzie zarządzać ani ile decyzji będzie mógł podejmować samodzielnie. Nie podano również oczekiwanych rezultatów ani finansów.
Ekspertka zaznaczyła, że publikowanie szerokiego opisu może być świadomą metodą na zwiększenie liczby zgłoszeń. Przy rekrutacji seniora działa to jednak w dwie strony. Doświadczone osoby zwykle chcą wcześniej wiedzieć, czy odpowiedzialność i proponowane wynagrodzenie odpowiadają ich obecnej pozycji.











