Dawid Podsiadło pożegnał Joannę Kołaczkowską. Wokalista wystosował wymowne słowa
17 lipca br. Polskę obiegła informacja o śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Smutną wiadomość przekazał kabaret Hrabi, a sieć zalała fala kondolencji i wspomnień, które na przestrzeni lat artystka budowała ze swoimi odbiorcami. Joannę Kołaczkowską żegnały osoby z show-biznesu, ze świata kultury, muzyki i kina. Krótką, ale wymowną wiadomość posłał Joannie na swoim Instagramie również Dawid Podsiadło.

Wczoraj, 17 lipca, media obiegła smutna informacja. Kabaret Hrabi poinformował, że w wieku 59 lat odeszła Joanna Kołaczkowska - aktorka kabaretowa, wokalistka, wyjątkowa artystka, jedna z najpopularniejszych postaci polskiego kabaretu. "Asia odeszła spokojnie, bez bólu" - czytamy we wpisie formacji.
Świat żegna Joannę Kołaczkowską. "Pani Asiu,"
"Przyszło Jej zmierzyć się z najgorszym i najbardziej agresywnym przeciwnikiem. Walczyła dzielnie, z godnością, z nadzieją. My razem z Nią. Wyczerpaliśmy niestety wszystkie dostępne formy leczenia. Wierzyliśmy w cud. Cud nie nastąpił" - czytamy we wpisie Kabaretu Hrabi. Jak w podkaście "Świata Gwiazd" przyznała Beata Harasimowicz, reżyserka widowisk i koncertów kabaretowych, która znała się z Joanną Kołaczkowską od początku lat '90, artystka zmagała się z nowotworem mózgu.
"Pani Asiu, będzie nam pani bardzo brakowało" - napisał na swoim Instagramie Dawid Podsiadło, dołączając tym samym do tysięcy kondolencji, które stale spływają z całej Polski i nie tylko.








