"Czarny Alibaba" to wielki hit Andrzeja Zauchy. Niewielu wie, że wcześniej wykonywała go zupełnie inna wokalistka!
Andrzej Zaucha to niekwestionowana legenda muzyki z czasów PRL-u. Był charyzmatycznym wokalistą, który z łatwością łączył w swojej twórczości jazz, pop i bluesa. Wylansował m.in. wielki przebój "Czarny Alibaba", który stał się hitem lat 80. Niewielu wie, że jako pierwsza wykonała go Helena Majdaniec i to ponad 15 lat wcześniej!

"Czarny Alibaba" to jeden z klasyków polskiej muzyki rozrywkowej i wielki hit lat 80. Polacy kojarzą utwór przede wszystkim z Andrzejem Zauchą, lecz jego historia zaczęła się dużo wcześniej. Tak naprawdę piosenka powstała w latach 60. i początkowo wykonywana była przez zupełnie inną wokalistkę!
Piosenka "Czarny Alibaba" powstała już w latach 60. Dopiero Zaucha zrobił z niej ponadczasowy hit
Oryginalna wersja "Czarnego Alibaby" napisana została w 1963 r. Muzyką zajął się wówczas Bogusław Klimczuk, a tekst stworzył Tadeusz Urgacz. Jako pierwsza przebój zaśpiewała Helena Majdaniec, wokalistka bigbitowa nazywana "królową twista", która nagrała go z zespołem Niebiesko-Czarni.
Piosenka zyskała popularność już w latach 60., lecz kultowy status zdobyła dopiero później - dzięki interpretacji Andrzeja Zauchy. Szczególnie pamiętny był występ artysty z utworem na festiwalu w Opolu w 1987 r. Jego wersja przypadła do gustu słuchaczom przede wszystkim dzięki temu, że była bardziej energetyczna i miała w sobie rockowo-jazzowe zacięcie.
Historia życia i kariery Andrzeja Zauchy
Andrzej Zaucha był jednym z najsłynniejszych polskich wokalistów. W młodości kształcił się na technika zecera, jednak ostatecznie poświęcił się karierze muzycznej. Był samoukiem, ale pochodził z artystycznej rodziny - jego ojciec grał na perkusji - dzięki czemu obcował z kulturą już od najmłodszych lat. Co ciekawe, pierwszy raz zagrał na scenie jako ośmiolatek, zastępując wówczas tatę na jednym z koncertów.
Występował jako wokalista oraz perkusista, grał na saksofonie, a nawet spełniał się w roli aktora. Szczególną popularność zdobył w czasach PRL-u, a do jego największych przebojów należały "Byłaś serca biciem", "C'est la vie - Paryż z pocztówki" czy "Bądź moim natchnieniem".
Kariera i życie Andrzeja Zauchy dobiegły końca w wyniku druzgocących zdarzeń z 1991 r. Artysta, mając zaledwie 42 lata, zginął tragicznie z powodu zazdrości męża aktorki Zuzanny Leśniak. Wokalistę, po śmierci pierwszej żony, łączyła z nią bowiem bliska relacja.








