Courtney Hadwin zachwycała miliony. Co dzieje się z młodą gwiazdą?
W 2018 roku Courtney Hadwin zachwyciła widzów amerykańskiego "Mam Talent" swoją interpretacją przeboju Otisa Reddinga, "Hard to Handle". Trzynastolatka mimo ogromnego stresu związanego z występem przed dużą publicznością skradła serca jurorów. Co teraz dzieje się u wokalistki?

Występ Courtney Hadwin zaskoczył jurorów amerykańskiego "Mam Talent". Simon Cowell, Mel B i Heidi Klum nie kryli swojego zdziwienia talentem młodej dziewczyny. Howie Mandell porównał ją do Janis Joplin. Występ tak bardzo podobał się jury, że wokalistka otrzymała złoty przycisk. Nagranie jej występu opublikowane w serwisie YouTube obejrzano ponad 60 milionów razy.
Jej występy w ćwierć i półfinale "Mam Talent" również zostały bardzo pozytywnie odebrane. Mandel podsumował jeden z jej występów słowami: "Masz w sobie ogień. Jesteś niesamowita. Jesteś gwiazdą. Uwielbiam w Tobie wszystko: twój wygląd, twój styl, twój głos". Mimo zachwytu jurorów, w finale nie udało jej się zebrać wystarczającej ilości głosów publiczności, aby dostać się do najlepszej piątki uczestników, przez co musiała pożegnać się z programem.

Co dzieje się z Courtney Hadwin?
Odpadnięcie z programu nie zdemotywowało młodej artystki. Podpisała ona kontrakt nagraniowy z Simonem Cowellem. "To niesamowite uczucie dołączyć do Syco, jestem bardzo podekscytowana i czuję się taka szczęśliwa" - mówiła w rozmowie dla "Music Week". Jej debiutancki krążek "The Cover Sessions" wydany w 2019 roku zawiera covery przebojów Harry'ego Stylesa, Lil Nas X'a czy Lewisa Capaldiego. Pozytywny obiór albumu sprawił, że 14-letnia Courtney zaczęła pracować nad własną twórczością.
W 2019 roku ukazał się również jej pierwszy autorski singiel zatytułowany "Pretty Little Thing".
Swój pierwszy koncert poza Wielką Brytanią dała w Paris Hotel w Las Vegas. Szansę na występ otrzymała po tym, jak Howie Mandell przyznał jej złoty przycisk w talent show. Na przestrzeni lat wokalistka koncertowała m.in. w Austrii, Anglii oraz Stanach Zjednoczonych.
Niemal dekadę od jej pierwszych chwil na scenie, Hadwin wciąż przyciąga na swoje koncerty tłumy fanów, którzy wiernie śledzą nowe poczynania artystki. Wokalistka regularnie dzieli się nową muzyką, choć wciąż nie wydała swojego debiutanckiego albumu studyjnego. W lutym 2025 roku światło dzienne ujrzał jej pop-punkowy singiel "Spellbound".
Piosenkarka tym samym zapowiada nowy rozdział w swojej karierze. Z jej Instagrama zniknęły wszystkie poprzednie posty. Obserwować możemy jedynie materiały dotyczące świeżo wydanego przeboju oraz informacje o nadchodzących koncertach.
Na przestrzeni lat bardzo rozwinął się również wizerunek artystki, która zmieniła się nie do poznania.









