Rozstanie Michała Wiśniewskiego z piątą żoną, Polą, i jednoczesny powrót do drugiej wybranki serca, Mandaryny, budzą coraz większe emocje. W miniony weekend lider Ich Troje obwieścił swój powrót do byłej żony, czym wywołał medialną burzę. Rozwód wokalisty z Polą bowiem wciąż trwa - kobieta miała przygotować 700 stron dokumentów rozwodowych i żądać 33 tys. zł alimentów - a w sieci pojawiły się oskarżenia o zdradę. Wiśniewski podkreśla natomiast, że w całym procesie rozwodowym liczy na "wygraną rozsądku" i dobro synów, których doczekał się z piątą małżonką, jednocześnie podkreślając, że był jej wierny, a z Mandaryną zaczął spotykać się dopiero w czerwcu.
Jak dzieci Mandaryny i Wiśniewskiego zareagowały na ich powrót? "Był to dla nas szok"
Mandaryna i Michał Wiśniewscy, gdy byli jeszcze małżeństwem, doczekali się dwójki dzieci - Fabienne i Xaviera. Jak dorosłe już pociechy zareagowały na powrót rodziców do siebie?
Pierwszy głos w sprawie zabrał Xavier, który w rozmowie z Eską przyznał, że był zaskoczony, gdy dowiedział się o ponownym zejściu rodziców. Jednocześnie potwierdził słowa ojca, dotyczące momentu, w którym między nim a Mandaryną ponownie zaiskrzyło.
"Nie było wielkiego obwieszczania. Faktycznie, jak zaczęli się częściej widywać w czerwcu, to sami to (z Fabienne - przyp. red.) wydedukowaliśmy i zapytaliśmy ich wprost" - wyjawił. "Był to dla nas szok, ale super widzieć ich szczęśliwych, a tak jest, gdy są przy sobie. Trzymam za nich mocno kciuki, na pewno na razie roznieśli internet" - dodał w rozmowie z Eską.
Fabienne krótko skwitowała pytania o Mandarynę i Michała Wiśniewskiego
Teraz milczenie przerwała także Fabienne, która w momencie medialnej burzy towarzyszy ojcu podczas "Wielkiej Wyprawy Maluchów" - charytatywnej wycieczki, której celem jest zbiórka środków na pomoc dzieciom poszkodowanym w wypadkach drogowych oraz na działania zapobiegające kolejnym tragediom. 22-latka regularnie publikuje relacje w mediach społecznościowych z wyprawy, a w jednej z nich postanowiła odpowiedzieć na nurtujące obserwatorów pytania o Mandarynę i Michała Wiśniewskiego.
Fabienne dodała na Instagrama specjalne okienko do zadawania pytań, zachęcając fanów do rozmowy. Nie spodziewała się, że większość wiadomości dotyczyła będzie powrotu jej rodziców do siebie. Córka gwiazdorskiej pary prędko ucięła temat, kwitując wszelkie pytania jednym zdaniem. "Potrzebujemy bardziej ambitnych pytań niż to, czy Mandaryna wróciła do Michała Wiśniewskiego" - powiedziała na nagraniu.
Fabienne okazała się dużo mniej wylewna niż jej brat i wyraźnie dała do zrozumienia wszystkim obserwującym, że nie zamierza publicznie poruszać tematu związku swoich rodziców. W kolejnych relacjach na Instagramie skupiła się na rozmowach o podróży i sprawach codziennych.











