Zainteresowanie tegoroczną edycją Colours of Ostrava było tak duże, że jeszcze przed rozpoczęciem festiwalu zabrakło miejsc na polu namiotowym, wszystkich festiwalowych parkingach oraz w premierowej puli specjalnych przepustek Meltingpot Priority Passes, dających priorytetowy dostęp do wydarzeń i strefy Meltingpot Lounge. Pierwsze dwa dni imprezy upłynęły w pięknej pogodnej atmosferze, jednak kolejne dni przyniosły intensywne opady deszczu, które ostatecznie ku zdziwieniu nie zakłóciły przebiegu żadnego z zaplanowanych koncertów.
Lorde, Teddy Swims i spektakularny diabelski młyn
Wśród najważniejszych muzycznych momentów tegorocznej edycji znalazły się czeskie premiery koncertowe Lorde oraz Teddy'ego Swimsa, które zgromadziły przed sceną tysiące fanów. Ogromne wrażenie na publiczności wywarł również występ zespołu Twenty One Pilots, a jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów festiwalu okazał się symboliczny przejazd wokalisty Tylera Josepha diabelskim młynem w trakcie wykonywania utworu "Ride". Koncertowy maraton zwieńczył Moby, który zamknął swój set widowiskowym, finałowym rave'em.
Dyrektor artystyczny festiwalu Filip Košťálek podkreślił wyjątkowy charakter wydarzenia, mówiąc: "Tegoroczna edycja na długo pozostanie w naszej pamięci. Niezapomniane chwile, takie jak przejazd Twenty One Pilots na diabelskim młynie czy finałowy rave Moby'ego, stworzyły wyjątkową atmosferę". Dodał również, że mimo trudnych warunków atmosferycznych, festiwal przebiegł sprawnie dzięki pracy setek osób zaangażowanych w organizację, zaznaczając: "Ogromnie cieszą nas również komplety publiczności podczas wydarzeń Meltingpot oraz podziękowania artystów za organizację festiwalu. Mimo wymagającej pogody wszystko przebiegło zgodnie z planem dzięki pracy setek pracowników, współpracowników i wolontariuszy".
Meltingpot i debata z prezydentem Czech
Festiwal po raz kolejny pokazał, że jest czymś znacznie więcej niż tylko wydarzeniem muzycznym, dzięki towarzyszącemu programowi Meltingpot, łączącemu debaty, spotkania, teatr i inspirujące rozmowy. Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się zwłaszcza debata Libora Boučka z prezydentem Czech Petrem Pavlem, na którą bilety wyprzedano w zaledwie cztery godziny, co zmusiło organizatorów do uruchomienia dodatkowej strefy z transmisją na żywo. Komplety publiczności notowano również regularnie w hali Gong, gdzie przed licznymi debatami ustawiały się długie kolejki uczestników.
Nowa scena od światowego lidera
Tegoroczną edycję wyróżniała także zupełnie nowa oprawa głównej sceny festiwalowej, przygotowana przez firmę StageCo, uznawaną za światowego lidera w budowie konstrukcji koncertowych, wykorzystywanych podczas tras największych gwiazd muzyki. Nowoczesna konstrukcja sceniczna w połączeniu z rozbudowanym systemem nagłośnienia stworzyła efektowną, profesjonalną oprawę występów wszystkich headlinerów imprezy.
Otwarty charakter festiwalu
Organizatorzy po raz kolejny podkreślili inkluzywny charakter Colours of Ostrava, w którym udział wzięło blisko 1000 osób z niepełnosprawnościami wraz z opiekunami oraz ponad 4250 dzieci. Dodatkowo, dzięki bezpłatnemu wstępowi w ostatnim dniu imprezy, festiwal odwiedziło również około 1500 seniorów.
Dyrektor wykonawcza festiwalu Petra Řezníčková zwróciła uwagę na ogromne wyzwanie logistyczne, jakim było zorganizowanie sobotniego dnia pełnego koncertów gwiazd. "Bez ani sekundy opóźnienia przeprowadziliśmy niezwykle wymagającą logistycznie sobotę. Ponad 130 osób przygotowywało koncerty Lorde i Teddy'ego Swimsa, a przeszło 300 członków naszych ekip zadbało o to, by artyści mogli wystąpić w Ostrawie na światowym poziomie i sprawnie kontynuować swoje trasy koncertowe" - powiedziała.
Organizatorzy festiwalu nie zwalniają tempa i już rozpoczęli przygotowania do przyszłorocznej edycji, która odbędzie się w dniach 21-24 lipca 2027 roku. Choć pierwsi artyści zostali już potwierdzeni, ich nazwiska pozostają na razie tajemnicą, natomiast sprzedaż biletów na Colours of Ostrava 2027 już się rozpoczęła.



























