Chwile grozy na koncercie Katy Perry. Mogło dojść do tragedii
W trakcie koncertu Katy Perry w San Francisco doszło do przerażających scen. W trakcie wykonywania popularnego utworu, rekwizyt, na którym znajdowała się piosenkarka gwałtownie się przechylił. Na nagraniach jasno widać, że gwiazda przerażona była zdarzeniem.

Katy Perry jest obecnie na trasie koncertowej "Lifetimes Tour", gdzie promuje swoje najnowsze wydawnictwo "143". Artystka 23 października odwiedzi także Polskę. Jej występ zobaczymy w krakowskiej TAURON Arenie. Zanim jednak do tego dojdzie, Perry powinna sprawdzić wszystkie swoje rekwizyty pod kątem sprawności, ponieważ to, czego doświadczyli fani w San Francisco, skończyć się mogło tragedią.
Niebezpieczne momenty na koncercie Katy Perry
Podczas wykonywania wielkiego przeboju "Roar" z 2013 roku, piosenkarka "latała" na wielkim motylu. Rekwizyt w pewnym momencie przechylił się gwałtownie, wypadając ze swojej planowanej trajektorii, przez co Katy Perry straciła równowagę i o mały włos nie spadła na widownię.
W sieci pojawiły się nagrania udostępnione przez fanów, na których widać zszokowaną Perry, starającą się utrzymać na konstrukcji. Gdy ta się ustabilizowała, piosenkarka kontynuowała utwór.
Na swoim Instagramie gwiazda opublikowała relację, na której widać jej przerażoną twarz w trakcie incydentu z dopiskiem "Dobranoc San Francisco".
Do podobnej sytuacji doszło w trakcie jej występu w Australii pod koniec czerwca. Wtedy rekwizyt w kształcie kuli, na którym siedziała piosenkarka nagle zaczął się przechylać. Aby nie spaść, Perry łapała się lin.



![Wielki finał 13. edycji "Must Be The Music" [RELACJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000MSLNAJY5UWX1B-C401.webp)
![Jutes "Far From Dilworth Tour": Polacy znowu najlepsi [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MSLEGOAF93N16-C401.webp)




