Chappell Roan, a właściwie Kayleigh Rose Amstutz, to artystka, która, choć jest na rynku od wielu lat, komercyjny sukces uzyskała dopiero w 2024 roku za sprawą hitu "Good Luck, Babe!". Utwór nie posiada oficjalnego teledysku, jednak szybko po wydaniu podbił serca fanów i rozsławił nazwisko młodej piosenkarki na całym świecie. Kolejne single również zostały świetnie przyjęte, choć "The Giver" i "The Subway", jak przyznawała sama artystka, nie tworzą spójnego projektu w postaci długogrającego albumu.
Po premierze klipu do "The Subway" artystka zniknęła. Po drodze zebrała kilka negatywnych opinii za sprawą swojego kontrowersyjnego zachowania w otoczeniu paparazzi i uciążliwych, śledzących ją fanów, jednak teraz powróciła na scenę... z bobem i strojem stewardessy!
Zobacz również:
Chappell Roan w innym wydaniu. "Wygląda jak wyjęta z filmu"
Chappell Roan wystąpiła podczas festiwalu Daisy Chain Fields, organizowanego przez wokalistkę Olivię Rodrigo, a prywatnie przyjaciółkę Roan. Artystka przyznała, że wystąpienie na festiwalu obudziło jej głód na koncertowanie - nie występowała na scenach od wielu miesięcy, a nawet próżno było szukać jej aktywności w mediach społecznościowych.
"To było tak wspaniałe uczucie móc znowu wystąpić, że nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo mi tego brakowało" - wyznała Roan. "Naprawdę spełniłem swoją fantazję o 'Piątym Elemencie'" - napisała na Instagramie wokalistka, nawiązując tym samym do stroju stewardessy, którym zainspirowała się za sprawą filmu "Piąty Element". Piosenkarka dodatkowo wyszła na scenę w rudym bobie, czym zachwyciła wielu fanów.
"Wygląda jak wyjęta z filmu", "Nawet nie wiedziałam, jak bardzo za nią tęskniłam", "Myślałem, że zniknęła na dobre", "To najlepsza fryzura na jesień. Praktyczna i łatwa w utrzymaniu. Do tego ten drag makijaż... Roan, tęskniłam za tobą!", "Nikt nie ma tak bladej twarzy jak ona... i to w niej kocham" - piszą w komentarzach na Instagramie i platformie X podekscytowani fani.
Chappell Roan ma swoje zdanie na temat branży muzycznej. Nie boi się zdradzać tajemnic show-biznesu
Kayleigh Rose Amstutz urodziła się 19 lutego 1998 roku i dorastała w Willard, mieście w Stanach Zjednoczonych. Od lat znana jest ze swojego campowego stylu, wsparcia osób LGBTQ+ oraz inspirowania się kulturą drag. Jej debiutancka EP-ka "School Nights" (2017) została wydana przez Atlantic Records, jednak po latach bez sukcesów, w 2020 roku została usunięta z wytwórni, o czym przypomniała również w apelu, który wygłosiła podczas odbierania statuetki Grammy w 2025 roku w kategorii "Najlepszy debiutujący artysta". Piosenkarka uwypukliła wtedy problem jednostronnych korzyści wytwórni, które nie dbają m.in. o ubezpieczenie zdrowotne swoich artystów oraz opiekę.
"Nigdy więcej nie będę spotykać się z mężczyzną. Nie pociągają mnie, nie lubię z nimi uprawiać seksu, nie sądzę, żeby mnie rozumieli, nie sądzę, żeby tworzyli dobrą sztukę" - wyznała Roan w 2023 roku w wywiadzie dla Pitchfork.
Wydany w 2023 roku album "The Rise and Fall of a Midwest Princess" stał się campową wizytówką Roan i wypromował takie utwory jak "Femininomenon", trendujące swojego czasu na TikToku "HOT TO GO!", "Pink Pony Club" czy "My Kink Is Karma". Obok Sabriny Carpenter, Chappell Roan jest uznawana za odkrycie i świeżą twarz popu, co zbytnio nie dziwi, patrząc na ekstrawaganckie usposobienie artystki oraz chwytliwe teksty piosenek, za które, oprócz Roan, odpowiada także Daniel Nigro, czyli autor współpracujący między innymi z Olivią Rodrigo.











