Bonnie Tyler przez ponad pięć tygodni przebywała w stanie śpiączki po komplikacjach związanych z nagłą operacją jelita. Lekarzom ze szpitala w Faro na południu Portugalii udało się ją wybudzić, ale stan gwiazdy cały czas był bardzo poważny. Wokalistka zmarła 8 lipca w wieku 75 lat.
Urodzona w wiosce Skewen w Walii Bonnie zyskała sławę po nagraniu w 1977 r. piosenki "It's a Heartache". Sześć lat później na szczyty list przebojów na świecie dostał się jej singel "Total Eclipse of the Heart", a w 1984 r. piosenka "Holding Out for a Hero". Te trzy utwory to do dziś najpopularniejsze nagrania w jej dorobku.
Bonnie Tyler nagrywała przed śmiercią. Co ujawnił producent?
W rozmowie z BBC Radio Surrey producent David Mackay zdradził, że jeszcze na kilka miesięcy przed śmiercią wokalistka nagrywała nową muzykę. Pozostawiła po sobie "siedem lub osiem, może dziewięć" piosenek, które mogą zostać wydane w przyszłości.
Zobacz również:
Dodajmy, że 82-letni obecnie Mackay pracował z Bonnie od jej debiutanckiego albumu "The World Starts Tonight" (1977). To on odpowiadał za brzmienie kolejnej płyty "Natural Force" (1978), z której pochodzi wspomniany przebój "It's a Heartache".
Do współpracy wrócili pod koniec kariery Tyler - razem nagrali płyty "Between the Earth and the Stars" (2019) i "The Best Is Yet to Come" (2021). To ostatnie wydawnictwo zamyka dyskografię wokalistki, która niemal do końca życia pozostała aktywna muzycznie. Po raz ostatni na scenie wystąpiła w marcu w Londynie. Z kolei pod koniec 2025 r. aż czterokrotnie pojawiła się w Polsce - w Szczecinie, Gdańsku, Łodzi i Rzeszowie.
David Mackay podkreślił, że Bonnie Tyler była tą samą osobą na scenie i poza nią.
"Kiedy zobaczyłeś ją na scenie, od razu było widać, jaka ona jest, nie ma w niej ani krzty udawania. Była cudowną, przyjazną i radosną osobą, twoją najlepszą przyjaciółką" - powiedział producent.
Bonnie Tyler razem z mężem Robertem Sullivanem od końca lat 80. mieszkała w kurorcie Albufeira w Algarve na południu Portugalii. Wcześniej wokalistka nagrała tam jeden ze swoich albumów. Tyler w 2005 r. wpuściła do swojego domu kamery programu "Zacisze gwiazd" (TVP).
Od ogłoszenia śmierci gwiazdy jej profil w mediach społecznościowych milczy, mimo, że wcześniej zapowiadano "wkrótce dalsze oświadczenie". Nie wiadomo nic na temat pogrzebu, można jedynie domyślać się, że uroczystość będzie miała charakter prywatny.












