Zmarła w wieku 75 lat Bonnie Tyler przez ponad pięć tygodni przebywała w stanie śpiączki po komplikacjach związanych z nagłą operacją jelita. Lekarzom udało się ją wybudzić, ale stan gwiazdy cały czas był bardzo poważny. W czwartek po godz. 11 przekazano informację, że wokalistka zmarła w szpitalu na południu Portugalii.
Urodzona w wiosce Skewen w Walii Bonnie zyskała sławę po nagraniu w 1977 r. piosenki "It's a Heartache". Sześć lat później na szczyty list przebojów na świecie dostał się jej singel "Total Eclipse of the Heart", a w 1984 r. piosenka "Holding Out for a Hero".
Bonnie Tyler i Robert Sullivan - historia wielkiej miłości
W lipcu 1973 r., jeszcze przed rozpoczęciem wokalnej kariery, wyszła za starszego o siedem lat Roberta Sullivana. Jej ukochany był już wówczas utytułowanym sportowcem. Judoka na olimpiadzie w Monachium w 1972 r. zajął 18. miejsce w wadze półśredniej. Z kolei podczas mistrzostw Europy w tym samym roku razem z brytyjską drużyną zdobył brązowy medal.
Zobacz również:
"Myślę, że sekret naszego udanego związku polega na tym, że poznaliśmy się, zanim stałam się sławna" - mówiła po latach Bonnie Tyler.
Po zakończeniu kariery sportowej został menedżerem Bonnie Tyler; zajął się także pracą jako deweloper. Przez długi czas uchodzili za niezwykle zgodne małżeństwo. Bonnie i Robert nie mieli nigdy dzieci - gwiazda straciła ciążę, gdy była w trzecim miesiącu.
Związek wpadł w poważny kryzys, gdy w 2017 r. brytyjskie tabloidy opublikowały historię 25-letniej Meghann Pernot, która była administratorką strony Bonnie Tyler. Kobieta przekonywała, że miała trwający kilka lat romans z Robertem Sullivanem. "Nie byłam w stanie dłużej ukrywać tego związku przed wokalistką, uważam ją za wspaniałego człowieka. Robert nie chciał słyszeć o rozwodzie, złamał mi serce" - opowiadała w "The Mirror".
O sprawie Bonnie Tyler dowiedziała się z kolorowych gazet. Robert Sullivan przekonywał, że jest to nieprawda, a Meghann jest niezrównoważona. Menedżer wokalistki doznał wówczas zawału. Domniemany romans nie zachwiał małżeństwem - Bonnie towarzyszyła ukochanemu podczas powrotu do zdrowia. Z kolei 82-letni obecnie Robert czuwał przy żonie w ostatnich tygodniach jej życia.
Para od końca lat 80. mieszkała w kurorcie Albufeira w Algarve na południu Portugalii. Wcześniej wokalistka nagrała tam jeden ze swoich albumów. Tyler w 2005 r. wpuściła do swojego domu kamery programu "Zacisze gwiazd" (TVP).
Działający w branży deweloperskiej Robert Sullivan kupił dla nich nie tylko dom w Portugalii, ale także grunty rolne (mieli m.in. farmę w Nowej Zelandii) i liczne posiadłości w Wielkiej Brytanii.











