Reklama

Beyonce ujarzmi Rihannę?

Piosenkarka Beyonce Knowles i jej mąż Jay-Z z coraz większą troską spoglądają na wybryki Rihanny.

Po tym, jak w zeszłym tygodniu przemęczona i odwodniona Rihanna trafiła po imprezie do szpitala, Beyonce i raper Jay-Z postanowili zaopiekować się młodą gwiazdą pop. Słynna para zamierza ponoć zaproponować Rihannie, by ta zamieszkała z nimi przez pewien czas.

Reklama

"Rihannie wydaje się, że po imprezie będzie w stanie obudzić się następnego dnia, jakby nic się nie stało. Ale tak niestety nie jest. Miejmy nadzieję, że wizyta w szpitalu będzie dla niej znakiem ostrzegawczym" - mówi osoba z otoczenia gwiazdy na łamach magazynu "Closer".

"Beyonce i Jay-Z martwią się o nią. Chcą mieć Rihannę blisko siebie i nie spuszczać jej z oka" - czytamy.

"W siedzibie Roc Nation [wytwórnia płytowa Jaya-Z, która zajmuje się karierą Rihanny] nieoficjalnie mówi się, że Rihanna wyrwała się spod kontroli i trudno się z nią współpracuje. Jay-Z wciąż jej jednak broni" - zdradza informator "Closer".

"Obiecał wszystkim, że zaopiekuje się Rihanną wraz ze swoją żoną. Beyonce chce pomóc młodszej koleżance. Uważa, że Rihanna potrzebuje mentora. Czas spędzony z rodziną Jaya-Z mógłby jej uświadomić wiele rzeczy" - twierdzi rozmówca magazynu.

Raper i piosenkarka to nie jedyne osoby, które są coraz bardziej zmartwione zachowaniem Rihanny. Matka 24-letniej piosenkarki, Monica Fenty, dołączyła do przebywającej w Wielkiej Brytanii córki, by przypilnować Rihannę.

"Monica chce mieć na nią oko. Ronald, ojciec Rihanny, był uzależniony od cracku. Monica nie pozwoli, by jej córka również stoczyła się" - to już słowa rozmówcy gazety "The Sun".

Zobacz teledyski Rihanny na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje