Andrzej Piaseczny żegna Wiesława Myśliwskiego w poruszającym wpisie. "Za wszystkie wzruszenia, za każdą myśl i słowo"
W wieku 94 lat zmarł Wiesław Myśliwski - wybitny pisarz, autor "Widnokręgu" i "Traktatu o łuskaniu fasoli" oraz dwukrotny laureat Nagrody Literackiej "Nike". W poruszającym wpisie żegna go wokalista, Andrzej Piaseczny, który prywatnie był miłośnikiem jego twórczości. "Dziękuję, panie Wiesławie, za wszystkie wzruszenia, za każdą myśl i słowo" - czytamy.

Wiesław Myśliwski urodził się 25 marca 1932 r. w Dwikozach koło Sandomierza. Ukończył studia polonistyczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, a później pracował w Ludowej Spółdzielni Wydawniczej. Na rynku literackim zadebiutował w 1967 r. powieścią "Nagi sad", w której opowiedział o swoim ojcu.
Niedługo później dołączył do grona najwybitniejszych polskich pisarzy. Jego dzieła głęboko zakorzenione były w chłopskim doświadczeniu, choć artysta często poruszał tematy uniwersalne i egzystencjalne. Najobszerniejszą epopeją chłopskiego losu w twórczości pisarza była powieść "Kamień na kamieniu", wydana w 1984 r.
Książki Myśliwskiego tłumaczone były na wiele języków, dzięki czemu zdobył popularność zarówno w kraju, jak i za granicą. Słynął z tego, że pracował bardzo powoli - kolejne powieści publikował średnio co dekadę. "Zawsze mam wrażenie, że każda moja książka jest niedopisana, że gdybym posiedział jeszcze nad nią rok, dwa, trzy, to napisałbym lepszą" - mawiał pisarz.
Największą popularność przyniosły mu powieści: "Traktat o łuskaniu fasoli" (2006) oraz "Widnokrąg" (1996). Był również dwukrotnym laureatem Nagrody Literackiej "Nike".
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Wybitny pisarz zmarł w wieku 94 lat
30 marca do mediów trafiła przykra informacja o odejściu pisarza. Wieści potwierdziła Anna Goc z "Tygodnika Powszechnego". "Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Wiesława Myśliwskiego, wybitnego polskiego prozaika" - można było przeczytać w mediach społecznościowych.
Andrzej Piaseczny żegna cenionego pisarza we wzruszającym wpisie. "Dziękuję, panie Wiesławie"
Wiadomość o śmierci pisarza wstrząsnęła nie tylko osobistościami ze świata literackiego, lecz także wieloma miłośnikami twórczości Myśliwskiego. Do nich zalicza się także Andrzej Piaseczny, który chętnie sięgał po słowa artysty. Wokalista opublikował w mediach społecznościowych poruszający wpis, którym pożegnał zmarłego i podziękował mu za cenne, zostawione po sobie dzieła.
"Wczesny ranek, po długim locie przez ocean. Czytałem całą noc. Stewardessa, pytająca, czy może coś dla mnie zrobić, kiedy dostrzegła moją twarz, podczas kiedy czytałem ostatnie zdania… To tylko mały wyjątek. Dziękuję, panie Wiesławie, za wszystkie wzruszenia, za każdą myśl i słowo" - napisał Piaseczny, dodając do wpisu czarno-białe zdjęcie książki autorstwa Myśliwskiego.









