"Absolutnie ostatnia szansa". Polacy rzucili się na bilety na koncerty Marcina Patrzałka
25-letni gitarzysta Marcin Patrzałek od dłuższego czasu robi furorę w mediach społecznościowych i scenach na całym świecie. W grudniu Polak wróci do ojczyzny, a ze względu na ogromne zainteresowanie dołożono trzeci koncert.

Urodzony w Kielcach Marcin Patrzałek to jeden z najbardziej innowacyjnych gitarzystów młodego pokolenia, który zasłynął jako pionier perkusyjnego stylu gry na gitarze, łączącego elementy flamenco, muzyki klasycznej i nowoczesnych aranżacji.
Magazyn "Guitar World" obwołał Marcina (muzyk na światowym rynku funkcjonuje tylko pod swoim imieniem) "jednym z najbardziej utalentowanych gitarzystów swojego pokolenia".
Po trasach obejmujących pięć kontynentów 25-latek powróci do Polski na w sumie trzy koncerty, bo bilety na dwa wydarzenia we Wrocławiu i Warszawie zostały błyskawicznie wyprzedane.
"Widzimy Wasze wiadomości, słyszymy prośby i nie możemy zostawić Was z niczym. Skoro dwa wieczory to za mało, żeby pomieścić tę energię - DOKŁADAMY TRZECIĄ DATĘ! To jest absolutnie ostatnia szansa, żeby zobaczyć na żywo człowieka, który zmienił definicję gitary" - podkreślają organizatorzy z WiniaryBookings, informując o dodatkowym koncercie Marcina Patrzałka.
Muzyk zagra we Wrocławiu (Narodowe Forum Muzyki, 13 grudnia) i Warszawie (Palladium 16 i 17 grudnia). Bilety na ten drugi koncert w stolicy trafiły już do sprzedaży. Występy w Polsce mają być również zapowiedzią nowego etapu w twórczości gitarowego wirtuoza, którym zachwycają się m.in. Tom Morello (gitarzysta Rage Against The Machine) i Paul Stanley (lider Kiss), królowa popu Madonna i Jungkook z koreańskiej grupy BTS, czy hiphopowe legendy - Timbaland i Ty Dolla $ign.
Kim jest Marcin Patrzałek?
Urodzony w 2000 roku w Kielcach, Marcin rozpoczął naukę gry na gitarze klasycznej w wieku 10 lat. Dwa lata później rozpoczął naukę technik flamenco pod kierunkiem hiszpańskiego gitarzysty Carlosa Pinany. Następnie zanurzył się w świecie perkusyjnego fingerstyle (wykorzystując cały instrument w nieoczekiwany i innowacyjny sposób) i rozwinął unikalny styl i brzmienie, które mimo młodego wieku, przysporzyły mu wielu fanów na całym świecie.
Marcin zyskał popularność po wygraniu dziewiątej edycji polskiego talent show "Must Be the Music" w Polsacie (2015), a następnie włoskiego "Te Si Que Vales" (2018). Urzekł także publiczność telewizyjną, liczącą ponad 10 milionów widzów w USA, docierając do półfinału "Mam talent" (2019). "Niesamowite, to było niesamowite. (...) 99 proc. ludzi, którzy pojawiają się na scenie z gitarą nie potrafią na niej grać. Ty zademonstrowałeś do czego ten instrument tak naprawdę został stworzony. To było niezwykłe" - zachwycał się juror Simon Cowell.
W 2022 roku polski gitarzysta został ambasadorem japońskiej marki Ibanez Guitars i wprowadził na rynek sygnowaną gitarę, dołączając do takich nazwisk, jak Joe Satriani, Steve Vai, Tim Henson i Ichika Nito.
W 2024 r. wypuścił swój debiutancki album "Dragon in Harmony", który został wyprodukowany wspólnie z Danem Bookiem (m.in. blink-182, Shania Twain, Britney Spears). Na tym wydawnictwie znalazły się m.in. utwory nagrane z Timem Hensonem z Polyphia ("Classical Dragon"), piosenkarką i autorką tekstów Delaney Bailey ("Allergies") oraz japońskim gitarzystą Ichiką Nito, a także aranżacje Marcina utworów Nirvany ("Heart Shaped Box"), Justina Timberlake'a, Sade, Mozarta, Debussy'ego i Milesa Davisa/Billa Evansa.








