"Bardzo go kocham, bardzo mnie wspiera, nigdy mi nie opuszczał" - mówiła o swoim synu poruszona Grażyna Wiśniewska. "Nadal mieszkam z własną matką, ale jestem z tego dumny, bo moja mama jest moim największym przyjacielem" - dodał ze łzami w oczach lider Ich Troje. Chwilę później wokalista podziękował mamom swoich dzieci ("to chwilę potrwa" - żartował Michał Wiśniewski).