Oskar Cyms od pięciu lat króluje na polskim rynku muzycznym. Początki kariery 25-latka nie należały do łatwych
Oskar Cyms świętuje w tym roku pięciolecie swojej artystycznej drogi. Wokalista zaczynał grając na ulicach Sopotu, aby niedługo później zostać odkrytym w mediach społecznościowych. Popularność zdobył dzięki przebojowi "Daj mi znać", który ukazał się w 2022 r. na debiutanckim albumie piosenkarza. 25-letni artysta wystąpi niedługo podczas Polsat Hit Festiwalu, gdzie swój jubileusz uczci największymi hitami, takimi jak "Co noc" czy "Cały czas", otwierając pierwszy dzień imprezy.

Oskar Cyms to 25-letni wokalista, który od pięciu lat podbija polską scenę rozrywkową. Pochodzi z miejscowości Nowe w województwie kujawsko-pomorskim i już w dzieciństwie wykazywał się ogromną pasją do muzyki. Nie wierzył jednak, że będzie kiedyś w stanie na poważnie zająć się śpiewaniem. "Chciałem zostać wokalistą, ale uważałem, że to niemożliwe. Mieszkałem w malutkim mieście, nie pochodzę z bogatej rodziny, moi rodzice nie mieli żadnych znajomości w show-biznesie" - opowiadał w wywiadzie dla Plejady w ubiegłym roku.
Oskar Cyms od najmłodszych lat rozwijał swoją pasję do muzyki. Później wybrał jednak studia informatyczne
Jako mały chłopiec czuł się na scenie bardzo swobodnie. Uczęszczał na zajęcia chóru, a w liceum dołączył do zespołu kościelnego. W gimnazjum natomiast sytuacja diametralnie się zmieniła - artysta stracił pewność siebie i sporo rozmyślał o tym, jak odbiorą go inni. "Moje poczucie własnej wartości się obniżyło, zamknąłem się w sobie. Mimo że chciałem dalej rozwijać swoją muzyczną pasję, bałem się, jak zostanę odebrany przez innych" - opowiadał Cyms.
"Pamiętam, że raz zgodziłem się wystąpić w szkole na apelu, ale ostatecznie nie wszedłem nawet na scenę. Nie dałem rady. Sparaliżował mnie stres" - tłumaczył, dodając, że zrezygnował wtedy z występów i śpiewał tylko w domu. Mimo dużego zapału i marzeń związanych ze sceną, jako swoją ścieżkę edukacji piosenkarz wybrał ostatecznie informatykę oraz ekonometrię.
"Matury były dla mnie stresujące, ale w trzeciej klasie wpadłem na pomysł, żeby iść na fizjoterapię. Zapisałem się jako wolny słuchacz na biologię, czytałem, przygotowywałem się, ale zanim nadszedł egzamin, już wiedziałem, że nie chcę iść w tym kierunku" - opowiadał Cyms w rozmowie z Eską.
Zanim wokalista ruszył więc z muzyczną karierą ukończył studia techniczne, a w trakcie nich dorabiał sobie - m.in. na infolinii oraz przy winobraniu we Francji - aby nie obciążać rodziców i w przyszłości móc pójść wybraną przez siebie ścieżką. "Nie siedziałem i nie czerpałem kasy od rodziców (...) Trzeba było się ogarnąć i wziąć życie we własne ręce. Praca na infolinii dawała mi elastyczność, której potrzebowałem w trakcie studiów" - mówił Oskar Cyms we wspomnianym wywiadzie. Determinacja i samodzielność pomogły artyście osiągnąć późniejszy sukces.
Oskar Cyms zaczynał grając na ulicy! Później publikował covery na YouTube
W 2020 r. Oskar rozpoczął pracę nad muzyką na poważnie. Wziął udział w konkursie "Talentobranie", a jednocześnie śpiewał na ulicach Warszawy oraz Sopotu, aby zarobić choć kilka groszy. "W ciepłe, słoneczne dni w godzinę byliśmy w stanie zarobić trochę ponad tysiąc złotych za godzinę grania" - wspominał gwiazdor w rozmowie z Plejadą.
W wolnym czasie nagrywał covery znanych przebojów, które publikował na swoim kanale na platformie YouTube. Fragmenty piosenek umieszczał także na TikToku, co okazało się jego drogą do sukcesu. W mediach społecznościowych dostrzegł go menedżer muzyczny Dominik Borkowicz, który prędko zaproponował mu współpracę.
Zanim jednak Oskar Cyms zdobył popularność w internecie próbował swoich sił w "The Voice of Poland". Młody artysta zgłosił się na przesłuchania w ciemno, lecz gdy przeczytał umowę, która miałaby go obowiązywać podczas udziału w talent-show, stwierdził, że woli rozpocząć karierę na własnych zasadach. Chciał tworzyć muzykę, która siedzi mu w sercu, bez żadnych ograniczeń, więc zaufał samemu sobie i sile internetu.
Popularność zdobył dzięki piosence "Daj mi znać". Wcześniej jego utwór pojawił się w hicie Netflixa!
Szerszą popularność Oskar Cyms zdobył dopiero w 2023 r., lecz już w 2021 r. zadebiutował na rynku singlem "Tyle bym dał". Rok później ukazała się piosenka "My Girl", którą hit Netflixa - "365 Dni. Ten Dzień" - wykorzystał w swojej ścieżce dźwiękowej. Po kilku miesiącach piosenkarz podzielił się z odbiorcami utworem "Daj mi znać", za sprawą którego nazwisko Oskara zostało rozsławione na całą Polskę. Kawałek otrzymał status platynowej płyty i przyczynił się do tego, że młody wokalista zaczął występować na wielkich scenach, a także podjął się pracy nad debiutanckim albumem długogrającym.
Płyta "Nigdy wcześniej" ukazała się w listopadzie 2023 r. i szybko zdobyła uznanie wśród krytyków oraz słuchaczy. Dzięki materiałowi Oskar znalazł się na szczytach list przebojów, tuż obok artystów takich jak sanah czy Dawid Podsiadło.
Piosenkarz zaczął być wówczas zapraszany na wielkie, telewizyjne imprezy. Wystąpił już m.in. na Top of the Top Sopot Festivwalu czy Magicznym Zakończeniu Wakacji. W 2024 r., z przebojem "Cały czas", wygrał prestiżowego Bursztynowego Słowika. Był także uczestnikiem 18. edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", gdzie udało mu się zająć pierwsze miejsce.
W 2024 r. Oskar Cyms wydał dwa single - "Nie musisz się bać" oraz "Dom" - które zapowiadały jego kolejne wydawnictwo. W kolejnym roku do rąk fanów trafiły "Co noc" oraz "No co Ty", po których opublikował swój drugi album studyjny zatytułowany "Szkic i kontury". Płyta znalazła się na trzecim miejscu oficjalnej listy sprzedaży w Polsce i ugruntowała pozycję Oskara jako jednego z czołowych wokalistów popowych młodego pokolenia.
Oskar Cyms świętował będzie swój jubileusz w Operze Leśnej! Kiedy i gdzie odbędzie się Polsat Hit Festiwal 2026?
Już wkrótce Oskar Cyms świętował będzie swój jubileusz działalności scenicznej. Z okazji pięciu lat od debiutu artystę i przeboje, które zdefiniowały jego karierę, będzie można usłyszeć na wielkiej, telewizyjnej scenie! 25-latek pojawi się na tegorocznym Polsat Hit Festiwalu, gdzie otworzy pierwszy dzień koncertów.
Impreza będzie miała miejsce w dniach 22-24 maja 2026 r. w sopockiej Operze Leśnej i będzie transmitowana na żywo w Polsacie. Trzydniowe święto muzyki i dobrej zabawy - podobnie jak w ubiegłych latach - zakończą występy popularnych kabaretów. W piątkowy i sobotni wieczór natomiast odbędą się koncerty z udziałem ok. 150 gwiazd. Widzowie zobaczą m.in. Roxie Węgiel, Pszonę, Wiktora Dydułę, Kasię Sienkiewicz, Ich Troje, Kayah, Natalię Szroeder, Ewelinę Lisowską, Mezo, Libera czy Andrzeja Piasecznego.
Bilety na wydarzenie dostępne są w sprzedaży internetowej, a ich ceny zaczynają się od 105,40 zł.








