Natalia Szroeder tuż przed występem w Operze Leśnej. "Najbliższą mi piosenką Krzysztofa Krawczyka jest..." [WIDEO]
Natalia Szroeder znalazła się wśród wielkich gwiazd, które zawładną sopocką sceną oraz całą Operą Leśną podczas tegorocznej edycji Polsat Hit Festiwalu. Przed wieczornym występem udało nam się porozmawiać z artystką - jak się czuje w Sopocie? I co zaplanowała, aby oczarować publiczność festiwalu oraz widzów Polsatu? Zobaczcie sami!

Przypomnijmy, że tegoroczna edycja Polsat Hit Festiwalu rozpoczyna się już dzisiaj - 22 maja - i potrwa do 24 maja. Wydarzenie odbędzie się w Operze Leśnej w Sopocie, zaś trzydniową imprezę, podobnie jak w ubiegłych latach, zakończą występy popularnych kabaretów. Jak wiadomo, dwa pierwsze dni to muzyczne koncerty z udziałem ok. 150 gwiazd.
W roli prowadzących zobaczymy aż siedmiu prezenterów związanych z Polsatem. Jak na swój występ przygotowuje się Natalia Szroeder - wokalistka i jurorka programu "Must Be The Music"?
Polsat Hit Festiwal 2026, piątek 22 maja: W programie między innymi hołd dla Krzysztofa Krawczyka
Sopocka impreza rozpocznie się w piątek, 22 maja br., koncertem "Radiowy Hit Roku", który z przytupem zainauguruje trzydniowy show. Przez set największych przebojów poprowadzą widzów Ola Filipek, Adam Zdrójkowski i Maciej Rock.
Następnie widzowie Polsatu przeniosą się na wycieczkę parostatkiem w piękny muzyczny rejs. Przez uwielbiane przez wszystkie pokolenia piosenki Krzysztofa Krawczyka zabierze nas Agnieszka Hyży. To właśnie dziennikarka "halo tu polsat" poprowadzi koncert "Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat", w trakcie którego utwór legendy polskiej sceny zaśpiewa miedzy innymi Natalia Szroeder. Jaki repertuar wybrała? I jak się czuje tuż przed występem? Złapaliśmy piosenkarkę w trakcie prób i zadaliśmy jej kilka pytań!
Zobacz również:
Alicja Rudnicka, dziennikarka Interii Muzyki, zapytała Natalię Szroeder o wspomnienia z zakończonej niedawno edycji "Must Be The Music". "Bardzo dużo było takich występów, do których będę wracać przez lata. Bardzo emocjonujący czas, dużo wzruszeń, szczególnie u mnie. A wydaje mi się, że jeśli się wzruszasz i płaczesz, to jest to coś wartego uwagi. Marchycha, która wygrała, powoduje bardzo silne emocje, więc płakałam. Piotruś Odoszewski, który zajął drugie miejsce, też jest artystą, który mnie wzruszał. IMASLEEP mają inną twórczą dynamikę, ale tworzą według mnie równie przejmujące rzeczy. Bardzo mocny był ten finał" - wspomniała jurorka show.
"Najbliższą mi piosenką Krzysztofa Krawczyka jest piosenka, którą dzisiaj zaśpiewam, czyli 'Bo jesteś ty'. Uważam ten utwór za jeden z najpiękniejszych utworów traktujących o miłości w ogóle w historii polskiej piosenki. To przepiękne, bardzo wzruszające miłosne wyznanie. Cieszę się, że akurat tę piosenkę było mi dane zaśpiewać, bo jest ona moją ulubioną" - opowiedziała Interii Muzyce Natalia Szroeder.
"Mam też duży sentyment do Zbyszka Wodeckiego - o nim zawsze myślę bardzo ciepło, a szczególnie ciepło myślę o nim, gdy jestem w Operze Leśnej, bo tutaj mieliśmy kiedyś przyjemność wystąpić razem. Zawsze byłam zakochana w jego niezmierzonym talencie, ale i cieszę się, że mogłam go ludzko poznać, bo Zbyszek był niesamowicie ciepłym, serdecznym, otwartym do wszystkich ludzi człowiekiem. Na myśl o nim wzruszam się do dziś, bo bardzo mi go brakuje" - wyznała Natalia Szroeder, zapowiadając równocześnie pracowite, koncertowe lato.











