Dawid Kwiatkowski zaśpiewa z Kayah podczas Polsat Hit Festiwalu. "Myślę, że to będzie zaskoczenie"
Dawid Kwiatkowski wystąpi w duecie z Kayah podczas piątkowego koncertu "Radiowy Hit Roku" Polsat Hit Festiwalu. Artyści zaprezentują w Operze Leśnej nową aranżację utworu "Proszę tańcz", czyli hitu, który od miesięcy święci triumfy w stacjach radiowych. Jak wokalista opisuje współpracę z legendą polskiej sceny?

Wielka sopocka impreza rozpocznie się w piątek, 22 maja, koncertem "Radiowy Hit Roku", który z przytupem zainauguruje trzydniowy show. Przez set największych przebojów poprowadzą widzów Ola Filipek, Adam Zdrójkowski i Maciej Rock, a wśród artystów, którzy powalczą o tytuł największego przeboju, znajdzie się Dawid Kwiatkowski.
Już teraz Interia Muzyka może zdradzić, iż wokalista - jak do tej pory - wychodzi w plebiscycie "Hit Roku Interii" na prowadzenie. Czy uda mu się utrzymać wyprzedzający wynik?
Zobacz również:
Dawid Kwiatkowski w duecie z Kayah na Polsat Hit Festiwalu. "Złapaliśmy dobry kontakt"
Wokalista zaznacza, że współpraca z Kayah okazała się dla niego czymś znacznie ważniejszym niż jednorazowym projektem muzycznym i przyznał, iż rzadko się zdarza, aby po wspólnym nagraniu pozostała aż tak silna więź. Nie ukrywa również, że wokalistka zrobiła na nim ogromne wrażenie.
"Podczas Polsat Hit Festiwalu zaśpiewam piosenkę 'Proszę tańcz' razem z Kayah i troszeczkę zaskoczymy aranżacją. Postanowiłem, że zagram ten utwór na fortepianie i Kayah będzie śpiewała razem ze mną przy tym fortepianie, potem jednak ta aranżacja się rozwinie, więc myślę, że to będzie zaskoczenie" - mówi agencji Newseria Dawid Kwiatkowski.
"Proszę tańcz" to poruszający utwór o przemijaniu, kruchości ludzkiego życia i miłości. Przypomnijmy, iż ta piosenka cieszyła się nie tylko popularnością w stacjach radiowych, ale i w internecie. W serwisie YouTube ma ponad 18 mln wyświetleń. Wokalista podkreśla, że możliwość stworzenia duetu z Kayah to dla niego duży zaszczyt. Cieszy się, że połączyła ich nie tylko miłość do muzyki, ale również podobne spojrzenie na świat i wzajemne zrozumienie.
"Złapaliśmy bardzo dobry przelot, kontakt, nawet podczas konferencji prasowej siedzieliśmy koło siebie, słuchaliśmy różnych rzeczy i Kasia do mnie powiedziała: 'Wiesz co, Dawid, my chyba myślimy o tym samym w tym samym momencie, bo tak samo reagujemy na różne sytuacje'. Jest to wyjątkowa współpraca, wiele bliskości powstało dzięki temu utworowi. Nigdy nie miałem takiej współpracy, po której została nie tylko piosenka, ale też taka relacja" - mówi.
Artysta z przyjemnością po raz kolejny przyjął zaproszenie na Polsat Hit Festiwal. Jak bowiem zaznacza, lubi klimat tego wydarzenia, a na scenie sopockiej Opery Leśnej czuje się wyjątkowo.
"Bardzo lubię ten czas i czekam na niego z niecierpliwością. Lubię wychodzić na tę scenę, dlatego że sopocka publiczność jest szalona, a ja kocham szaloną publiczność. Nie brakuje też moich fanów, którzy robią wspaniałe, wymyślne billboardy, plakaty i choć ja wychodzę na scenę zestresowany, to gdy widzę takie rzeczy, to mówię: 'OK, jestem w domu'. Bardzo czekam nie tylko na sam festiwal, ale też na wszystko, co się dzieje dookoła, samo miejsce, Sopot, wszystko mi tam działa" - podkreśla wokalista, dodając, że nie zamierza zwalniać tempa, bo jego grafik koncertowy wręcz pęka w szwach.










