Działająca od 2009 r. trójmiejska formacja szybko zwróciła na siebie uwagę zagranicznych mediów. Płyty zespołu były recenzowane (i doceniane) przez takie serwisy jak m.in. Pitchfork czy The Quietus.
Na początku 2025 r. grupa Trupa Trupa wypuściła EP-kę "Mourners". Za produkcję materiału odpowiedzialny był Nick Lunay - producent oraz realizator, który współpracował z twórcami takimi jak: Blue October, Nick Cave and the Bad Seeds, Yeah Yeah Yeahs, Public Image Ltd czy Kate Bush.
Trupa Trupa na Pol'and'Rock Festivalu: Spełniać swoje marzenia
To właśnie z nim trio pracuje nad nowym materiałem.
- Osoby, które były zadowolone z ostatniej płyty z powodu producenta będą również zadowolone. Trwają ostatnie prace - mamy 12 piosenek. Cieszymy się z tego, że widzowie, słuchacze Pol'and'Rocka usłyszą coś, co jest przedpremierowe. Na tym to polega, że jesteśmy dziećmi, że mamy duży przywilej tego, by być w średnim wieku i spełniać swoje marzenia - opowiada w rozmowie z Interią Grzegorz Kwiatkowski na chwilę przed występem na Małej Scenie tegorocznej edycji Pol'and'Rock Festivalu.
Poza grającym i śpiewającym liderem w zespole występują jeszcze Wojtek Juchniewicz (bas, gitara, wokal) i Tomek Pawluczuk (perkusja).
- To nie jest zespół w ogóle masowy, to znaczy to nie jest zespół, który ma masową publiczność, czy to w Polsce, czy czy w Anglii, czy w USA. To jest zespół, który zbudował sobie takie przyczółki różne. Jednym z centralnych założeń tego zespołu jest to, że ważne jest, żebyśmy nie pomylili tego ze staniem plecami do widza. To jest rzecz dla nas, robiona dla nas, przede wszystkim dla naszej przyjemności, spełnienia artystycznego i jeśli widzowie, słuchacze podzielają tę przyjemność to świetnie, ale nie robimy takich ruchów, które miałyby specjalnie pozachęcać do tego, żeby zwiększyć tą bazę odbiorców - ale to nic złego.
My jesteśmy takim zespołem, który tak sobie swoją karawaną podąża przez świat. Ta sytuacja, w której w Polsce słucha nas mniej osób, a za granicą więcej, też się zmienia. Wciąż nie jest to jednak propozycja popularna - podkreśla Grzegorz Kwiatkowski, nie kryjąc radości z tego, że może razem z kolegami spełniać swoje marzenia.
Trójmiejska ekipa w 2019 r. podpisała kontrakt ze słynną amerykańską wytwórnią Sub Pop, współodpowiedzialną za kultowe płyty gwiazd muzyki grunge (m.in. Nirvana, Soundgarden, Mudhoney), a także współczesnej gitarowej alternatywy spod znaku m.in. Band of Horses, Iron & Wine, Beach House, The Shins i Fleet Foxes.











![George Clarke, Deafheaven: "Brakowało nam pewnych rzeczy" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5RJICG9VNPKS-C401.webp)