Genocide - Yattering

Genocide
wykonawca
Yattering
wytwórnia
Mystic
premiera
gatunek
Metal
liczba utworów
12
3,4
Oceń
Głosy
34

O płycie

Po raz kolejny wyświechtany cytat reklamowy "Opłacało się poczekać" idealnie pasuje do recenzji płyty. Tym razem rozchodzi się o "Genocide" - nowy album trójmiejskiego Yattering, który dał znak życia po trzech latach milczenia.
Jeśli ktoś spodziewa się tylko deathmetalowej ściany dźwięku, szalonego tempa od pierwszej do ostatniej minuty, to może sobie dać spokój z kupowaniem tej płyty. "Genocide" to pozycja dla słuchacza, który od death metalu oczekuje czegoś więcej - np. "zakręconych" solówek, zmian tempa, masywnych rifów, ale też wolniejszych, niepokojących klimatów. Tych elementów składających się na nową płytę Yattering - poza wymienionymi - można znaleźć jeszcze kilka.
Wszystko zaczyna swoisty deathmetalowy marsz "Genocide", który przechodzi w "Schism" - kompozycję, w której jest właściwie wszystko, co charakteryzuje nowy album Śvierszcza (gitara basowa/śpiew), Hudego (gitara), Thrufela (gitara) i Ząbka (perkusja). Może się mylę, ale po kilku przesłuchaniach odniosłem wrażenie, że wymieniona czwórka muzyków darzy wielką estymą dokonania Meshuggah czy niektórych wykonawców z wytwórni Relapse. Kto wie, może po wygaśnięciu umowy z Candlelight, która wydała album na Zachodzie, Yattering będzie grać w tej samej drużynie co Nile i Dillinger Escape Plan?
Tajemnicą poliszynela jest, że Yattering miał na pieńku z pewnym panem. Nie jestem pewny czy dobrym pomysłem jest pranie swoich własnych brudów na albumie ("Message To M.A.R.I.O."), który zawiera muzykę jak najbardziej poważną i z tekstami raczej nie dającymi się żadną miarą zakwalifikować jako frywolne. Ale to już sprawa zespołu. Być może przeklinają się za to, kiedy przychodzi im udzielać wywiadów dla zachodnich mediów i po raz n-ty muszą opowiadać, kto zacz ten Mario i o co poszło.
Ten drobiazg nie obniża wysokiej oceny płyty. W zasadzie trudno wyróżnić jakąś kompozycję, bo wszystkie są na równym, wysokim poziomie. Mnie najbardziej do gustu przypadła końcówka, czyli "Murderer (You Are)" i "Living Bomb", ale na miejsce tych dwóch kawałków można spokojnie podać inne spośród 12. znajdujących się na "Genocide". Jest krótko, zwięźle i na temat. Całość zwieńcza szaleńcza instrumentalna jazda, którą słychać po kilku minutach od wybrzmienia "Living Bomb". Udany powrót.

Lista utworów

  • Vol. 1

    1. 1.
      Genocide
      1:37
    2. 2.
      Schism
      3:51
    3. 3.
      Message to M.A.R.I.O.
      :14
    4. 4.
      Non Adapted Socially
      2:57
    5. 5.
      Panic in a Sea of Blood
      3:49
    6. 6.
      Inflow (Thought from Outside)
      2:51
    7. 7.
      Non Typical Homo
      4:10
    8. 8.
      Rapist's Victim
      4:14
    9. 9.
      Sentence (to Die)
      3:08
    10. 10.
      Temptation of a Crime
      3:36
    11. 11.
      Murderer (You Are)
      3:35
    12. 12.
      Living Bomb / [untitled]
      12:57

Płyty artysty: Yattering

Najlepsze tematy