Diabolic Impious Evil - Azarath

Diabolic Impious Evil
wykonawca
Azarath
wytwórnia
Pagan
premiera
gatunek
Metal
liczba utworów
10
4,5
Oceń
Głosy
33

O płycie

Całkiem sporo, bo aż trzy lata fani tczewskiego Azarath zmuszeni byli czekać na następcę "Infernal Blasting" (2003). W końcu jednak tytułowe "diaboliczne, bezbożne zło" trafiło w ręce wiernych sympatyków ekstremalnego death metalu. Sprawa jest jasna, rozczarowania nie będzie. Azarath dokładnie wie czego chce, skąd pochodzi i ku czemu dąży. Zwolennicy zespołu myślą zdecydowanie podobnie, nie oczekują odstępstw od radykalnych zasad bezkompromisowości na rzecz brzmieniowych eksperymentów. "Diabolic Impious Evil" to muzyka wściekle agresywna, brutalnie bezlitosna i piekielnie szybka, a mimo to pozbawiona chaosu. Wbrew pozorom, zawrotnym prędkościom, ostrym jak brzytwa riffom, perkusyjnej anihilacji, doświadczeniu i renomie znanych muzyków (m.in. z Behemoth, Damnation, Yattering), Azarath nie stara się tu z nikim ścigać. Muzyczny ekstremizm jest jedynie - a raczej przede wszystkim - narzędziem samodoskonalenia, bluźnierczy przekaz tekstów wydaje się dla nich mową potoczną, a image... image to oni. Tu i teraz. Naturalnie źli, oddani sprawie ideowcy. Płyta nie jest wyjątkowo techniczna i może właśnie z tego powodu więcej w ich graniu silnych emocji, pewnego poczucia braku kalkulacji. W porównaniu z poprzednim longplayem, "Diabolic Impious Evil" wypada jeszcze dosadniej, bezpośrednio, prościej, a nawet bardziej chwytliwie, choć oczywiście w ramach wąsko zdefiniowanego, klasycznego death metalu. Czuć w tej muzyce spontaniczność znaną z Ameryki Południowej. Na myśl przychodzą też takie nazwy, jak chociażby Ravager, Angelcorpse, Immolation, Impiety, Abominator, a nawet Krisiun, pod warunkiem usunięcia z muzyki Brazylijczyków solowych popisów Kolesne, choć i na trzeciej płycie Azarath ich nie brakuje. To nie jest jednak techniczny death metal. To nie jest modny dziś oldskul czy nachalna kopia amerykańskich tuzów gatunku. Sesja nagraniowa odbywały się w dwu różnych studiach. W połowie czerwca 2006 roku w lubelskim studiu "Hendrix" zarejestrowano partie perkusji oraz gitar, aby z początkiem sierpnia dokończyć dzieła w białostockim "Hertzu", gdzie nagrano ścieżki basu, solówki i wokale.

Lista utworów

  • Vol. 1

    1. 1.
      Whip the Whore
      3:51
    2. 2.
      Baptized in Sperm of the Antichrist
      3:00
    3. 3.
      Devil's Stigmata
      2:29
    4. 4.
      Anti-Human, Anti-God
      4:47
    5. 5.
      For Satan My Blood
      1:45
    6. 6.
      Screamin' Legions Death Metal
      3:24
    7. 7.
      Intoxicated by Goat Vomit
      2:28
    8. 8.
      Angels' Assassins
      3:18
    9. 9.
      Beast Inside
      2:44
    10. 10.
      Goathorned's Revenge
      5:01
Najlepsze tematy