Jennie została headlinerką Open'er Festivalu 2026. To pierwsza k-popowa artystka jako główna gwiazda polskiej imprezy!
Organizatorzy Open'er Festivalu nie zwalniają tempa i właśnie ogłosili kolejną headlinerkę tegorocznej edycji. W Gdyni wystąpi Jennie, czyli jedna z czołowych postaci k-popu. Jej najnowsza kolaboracja z Tame Impalą - "Dracula - JENNIE Remix" - bije obecnie rekordy odtworzeń, a już za kilka miesięcy Polacy będą mieli okazję usłyszeć wielki hit na żywo. Jednak to nie wszystko - w najnowszym ogłoszeniu organizatorzy poinformowali także o pięciu innych muzykach i zespołach, które zasiliły line-up festiwalu. Kogo jeszcze zobaczymy w lipcu w Gdyni?

Kolejna edycja Open'er Festivalu zbliża się wielkimi krokami. Impreza odbędzie się w dniach 1-4 lipca w Gdyni, tradycyjnie na terenie Lotniska Kosakowo. Wśród dotychczas ogłoszonych gwiazd znaleźli się m.in. The Cure, Calvin Harris, Nick Cave & The Bad Seeds, The xx, Halsey, Teddy Swims, Addison Rae, Zara Larsson, PinkPantheress, Tomora, Martin Garrix, Kneecap, LP czy Florence and the Machine.
Open'er Festival ogłosił kolejną headlinerkę! Jennie po raz pierwszy zawita do Polski
Organizatorzy spieszą teraz z kolejnymi informacjami - właśnie ogłoszono jeszcze jedną headlinerkę festiwalu! Została nią absolutna supergwiazda i ikona k-popu, która od wielu lat zachwyca w zespole Blackpink, a od pewnego czasu rozwija się także solowo. Na fenomenie Jennie poznał się już niemal cały świat - występowała na festiwalach takich jak Mad Cool w Hiszpanii, ComplexCon w Hongkongu czy Coachelli w USA, a także współpracowała z topowymi artystami, m.in. Childishem Gambino, Doechii, Dominikiem Fike, Duą Lipą oraz Kali Uchis.
Od debiutu z zespołem w 2016 r. koreańska piosenkarka, raperka i ikona mody zgromadziła ponad 55 milionów miesięcznych słuchaczy na Spotify oraz prawie 90 milionów obserwujących na Instagramie. "Nieustannie kształtuje globalne trendy i pozostaje jedną z dominujących postaci współczesnej popkultury" - czytamy w komunikacie Open'era. Jennie wystąpi w sobotę, 4 lipca, na Orange Main Stage.
Kto wystąpi na Open'er Festivalu 2026? W Gdyni nie zabraknie przedstawicieli polskiej sceny
Do line-upu Open'era dołączył również Sobel - wokalista, który podbija polski rynek muzyczny od 2020 r. To wtedy ukazały się kawałki "Wyglądasz tak pięknie" oraz "Impreza", które królowały wśród nastolatków i przyniosły artyście rozpoznawalność. Rok później przyszedł czas na debiut płytowy z "Pułapką na motyle", za którą Sobel zdobył aż trzy nominacje do Fryderyków. W 2024 r. powrócił z "W związku z muzyką", a ubiegłoroczne "Napisz jak będziesz" jako trzecie zdobyło szczyt sprzedaży w kraju. "Od pojawienia się na polskiej scenie muzycznej, Sobel inspiruje młode pokolenie swoim podejściem do melodii, budowy utworu, a także pracą wokalem" - piszą organizatorzy Open'era. Sobla zobaczymy w czwartek, 2 lipca, również na głównej scenie imprezy.
W line-upie znalazło się także miejsce dla kolejnego polskiego artysty - Vito Bambino. "Jego twórczość łączy wrażliwość, rytm, organiczne brzmienie i sceniczną charyzmę, która zapewniła mu silną pozycję zarówno w mainstreamie, jak i wśród słuchaczy alternatywy" - piszą przedstawiciele Open'era. Piosenkarz ma już za sobą projekty takie jak Męskie Granie, występy na największych festiwalach w kraju, współprace z Dawidem Podsiadłą czy sanah, a w Gdyni zaprezentuje zarówno swoje premierowe utwory, jak i najbardziej cenione przeboje z ubiegłych lat.
W lipcu na Lotnisku Kosakowo zobaczymy także warszawskiego rapera - Kaza Bałagane. "Operuje wielkomiejską narracją, okraszoną dawką czarnego humoru i niebanalnymi tekstami. Debiutował ponad dekadę temu, a jego mocną stroną są storytelling i wszelakie gry językowe oraz dobór delikatnych i przyjemnych melodii, które mocno kontrastują z tekstami o mrocznych aspektach życia w mieście" - czytamy w komunikacie Open'era. Artysta zaprezentuje się 3 lipca na Tent Stage.
Line-up Open'era zasilił postpunkowy zespół Viagra Boys i romantyczna Luvcat
Do line-upu dołączyło także dwóch przedstawicieli zza granicy - zespół Viagra Boys oraz Luvcat. Pierwsi z wymienionych to dumni przedstawiciele postpunku, którzy doskonale odnajdują się w ostrej satyrze, surowych brzmieniach i chaotycznej energii koncertowej. W Gdyni zaprezentują utwory ze swojego czwartego albumu "viagr aboys" wydanego w 2025 r., a także największe hity z "Street Worms", "Welfare Jazz" czy "Cave World".
Luvcat, czyli angielska wokalistka i autorka tekstów, na scenie Open'era połączy zmysłowy alt-pop z teatralnością i romantyzmem. Po ubiegłorocznym debiutanckim albumie "Vicious Delicious", artystka zapowiedziała EP-kę "Lovebites", która ukaże się 22 maja, a Polacy będą mogli zapoznać się z nią na żywo już 4 lipca na Alter Stage.
K-popowa artystka na polskim festiwalu wywołała ogromne poruszenie. W sieci aż roi się od komentarzy
Nowe ogłoszenie Open'er Festivalu wywołało ogromne poruszenie w mediach społecznościowych. Posiadacze biletów na tegoroczną edycję wydarzenia zalali Instagrama i Facebooka imprezy komentarzami, bowiem to pierwszy raz, gdy k-popowa artystka została główną gwiazdą któregoś z polskich festiwali.
"Nie wytrzymam!", "AAAA, no pozamiataliście", "W końcu k-pop na polskim festiwalu!", "To jest najlepsza edycja Open'era ever", "WOW, k-pop na Open'erze! Doczekaliśmy się", "Omg królowa Jennie przyjeżdża do Polski", "Rozwaliliście tym system! Przysięgam", "Ja umieram, wiedziałem, że będzie", "Ale się cieszę, że kupiłem te bilety!" - czytamy na Instagramie.
"Mam nadzieję, że w przyszłym roku jakiś boysband z k-popu, np. P1Harmony, Cortis czy może nawet i Stray Kids... Nadzieja umiera ostatnia", "To jeszcze Lisa wam została", "Dawać od razu Blackpink", "Ja niestety nie znam, ale w takim razie może poznam", "OMG spełnienie marzeń mojej córki! Będzie się działo", "Nie jestem fanką ale trochę szok. Szacun" - piszą z kolei odbiorcy na Facebooku.
Do dyskusji dołączył także Jann - polski wokalista, autor hitu "Gladiator", który w 2023 r. starał się o wyjazd na Eurowizję w biało-czerwonych barwach. Na swoim profilu zamieścił relację, w której podzielił się refleksją na temat podejścia przedstawicieli muzycznych imprez z naszego kraju do wykonawców spoza mainstreamu.
"K-popowe grupy i artyści pojawiają się na festiwalach na całym świecie już od co najmniej 10 lat, od niedawna również headlinując wiele z nich. Jennie jest pierwszym EVER K-popowym bookingiem na jakimkolwiek polskim festiwalu. Trzy lata po tym, jak headlinowała Coachellę z Blackpink i rok po tym, jak wydała swój solo album, który też grała na Coachelli w zeszłym roku..." - czytamy.
"Czy my w Polsce mamy podejście - albo wszystko, albo nicko? Albo zachodni mainstream na Open'erze, albo snob alternatywka na OFF-ie? Wszystko, co jest pomiędzy, poczekamy aż ktoś inny zadecyduje i skategoryzuje na zachodzie i my se weźmiemy, jak już będzie pewne" - dodał polski artysta.










