Reklama

Wigilijne potrawy gwiazd

Zupa grzybowa z uszkami - propozycja Beaty Kozidrak:

Reklama

Do ugotowania potrzebne są: suszone grzyby (najlepiej 80 g borowików), sól, 0,5 średniego selera, pietruszka, marchewka, cebula, 10 ziaren pieprzu, łyżka dobrej śmietany. Grzyby opłukać pod bieżącą, zimną wodą. Zalać 2 litrami letniej wody i moczyć około 2 godz., następnie ugotować w tej samej wodzie. Oddzielnie ugotować wywar z warzyw. Połączyć wywar z ugotowanymi grzybami i jeszcze przez chwilę gotować. Zupę należy przecedzić i usunąć warzywa, doprawić bardzo dobrą śmietaną - najlepiej 30-procentową. Dodać sól i pieprz do smaku. Uszka przygotowuje się według przepisu: ciasto - 1 szklanka mąki, 1 jajo, trochę wody, sól. Nadzienie: 10 dkg suszonych grzybów, 1 cebula, 1 jajo, sól, pieprz. Grzyby starannie opłukać, ugotować, odcedzić, przepuścić przez maszynkę. Cebulę pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na tłuszczu na złoty kolor, dodać grzyby, ostudzić. Następnie wbić do grzybów jajko i dobrze wymieszać, doprawić solą i pieprzem. W dużym garnku nastawić wodę do gotowania uszek.

Mąkę przesiać, wymieszać z jajkiem, solą i wodą, wyrobić niezbyt twarde ciasto. Rozwałkować, pokroić w kwadraty, nakładać nadzienie. Składać wpół, zlepiać trójkąty, a następnie dwa rogi ze sobą. Jak najszybciej wrzucać do wrzącej, osolonej wody, zanim ciasto zacznie zsychać się i pękać.

Kluski z makiem według arcybiskupa lubelskiego Bolesława Pylaka:

Chociaż kiedyś na wyprawach żeglarskich byłem kucharzem, to dziś sam nie gotuję. Ale na Wigilię polecam kluski z makiem, bo mak ma dużo mikrolementów i witamin. Mak trzeba sparzyć, trzymać na ogniu tak długo, aż da się rozcierać w palcach. Odcedzić, zemleć, dodać cukru, miodu, wanilii, skórki z cytryny i rodzynek. Następnie zagnieść ciasto, rozwałkować, ukroić klusek, ugotować, odcedzić, wymieszać z masłem i makiem.

Kompot z suszu - receptura Ewy Bem:

Potrzebujemy bardzo dobrej wody mineralnej i suszonych owoców: śliwek (najlepiej bez pestek), gruszek, jabłek, moreli, sporo skórki świeżej wonnej cytryny, cukier i w końcowej fazie przygotowania - trochę dobrego syropu pomarańczowego, wanilii, ewentualnie jeszcze łyżkę dżemu z dzikiej róży. Wszystkie suszone owoce gotujemy dosyć długo, na wolnym ogniu. Kompot uzupełniamy wodą, gdy jest już gotowy. Dodajemy syrop pomarańczowy, dżem z dzikiej róży, wanilie, cukier i jeszcze przez chwilę gotujemy. Po ugotowaniu wystawiamy na dobry mróz, na dwa dni. Kompot z suszu powinien być esencjonalny, lekko gęsty. Owoce, które zostaną po spożyciu kompotu, ponownie zalewamy wodą i przyrządzamy nową partię napoju. Taki kompot to napój bezwarunkowo konieczny przy dość ciężkim i tłustym jedzeniu świątecznym.

Zebrał i zanotował Jacek Kolesiewicz

MWMedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: 'Gwiazdy' | danie | ciasto | wody | sól | potrawy | grzyby

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama