Reklama

Tatu nie wystąpią w "Barze"

Pomimo usilnych starań producentów programu "Bar" oraz wytwórni Universal, nie dojdzie do zapowiadanego na niedzielę, 29 września, koncertu rosyjskiej grupy Tatu. Lena i Julia zdecydowały się w ostatniej chwili przełożyć termin swej wizyty w lokalu przy ul. Świdnickiej we Wrocławiu na późniejszy termin. Wiadomo jednak, iż w przyszłym tygodniu pojawią się na koncercie w Łodzi.

Na pomysł zaproszenia zespołu wpadli sami uczestnicy programu "Bar" telewizji Polsat, a konkretnie grupa "Żółtych" barmanów. Ostatecznie sprawę koncertu i wizyty zespołu ustalił jeden z nich, Paweł Janowicz, bezpośrednio w wytwórni Universal.

Reklama

Niestety, w ostatniej chwili Lena i Julia odwołały swoją wizytę i zapowiedziały, że pojawią się we Wrocławiu w innym terminie.

Wiadomo natomiast, iż do Polski przyjadą w przyszłym tygodniu, 3 października, by wystąpić podczas Festiwalu Dialogu Czterech Kultur, który odbędzie się w Łodzi. Tatu wystąpią w Hali Sportowej (ul. ks.Skorupki 17), a w koncercie wezmą również udział Budka Suflera, supergrupa Projekt Oddział Otwarty (m.in. Wanda Kwietniewska, Marek Piekarczyk, Artur Gadowski i Krzysztofa "Jary" Jaryczewski), oraz wykonawcy z Izraela (Aviv Geffen) i Niemiec (6Grad).

Wszystko wskazuje na to, iż Tatu w "Barze" mogą pojawić się dzień później, ale jak na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia tej informacji.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: W.E. | Wrocław | wizyta | julia | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje