Reklama

Czesław Wydrzycki-Biografia

Wokalista, instrumentalista, kompozytor, poeta i plastyk. W latach 1964-1980 wybierany był w ankietach "Jazzu" i "Non Stopu" najpopularniejszym i najlepszym wokalistą polskim. Symbol awangardy i bezkompromisowości, miał równie wielu zagorzałych wielbicieli, co i przeciwników.

Reklama

Naprawdę nazywał się Czesław Juliusz Wydrzycki. Urodził się 16 lutego 1939 r. w Wasiliszkach Starych k. Nowogródka. Z muzyką zetknął się już we wczesnym dzieciństwie. Jego ojciec był bowiem m.in. stroicielem instrumentów. Pierwsze doświadczenia wokalne zdobywał w miejscowym chórze kościelnym. W 1954 r. rozpoczął naukę w pedagogicznym Liceum Muzycznym w Grodnie w klasie fortepianu. Tam zgłębiał podstawy muzyki.

Cztery lata później rodzina Wydrzyckich w ramach repatriacji przyjechała do Polski, gdzie C. Wydrzycki rozpoczął naukę w średniej szkole muzycznej w Gdańsku w klasie fagotu. Problemy rodzinne sprawiły, iż nie ukończył szkoły i zmuszony był podjąć pracę zarobkową. Mimo to nie zerwał kontaktu z muzyką, śpiewając piosenki rosyjskie, orientalne i południowoamerykańskie. Występując w duecie z plastykiem Januszem Krzywickim, dość szybko zadebiutował na estradzie kabaretu "To Tu".

Z takim repertuarem przystąpił do eliminacji I Festiwalu Młodych Talentów. Zakwalifikował się tam do finału wykonując popularny temat "Malaguena". (2 lipca 1962 r. został jednym z 15 laureatów festiwalu). W koncercie finałowym pomimo protestów widowni, oczekiwaną "Malaguenię" zastąpił sambą "Żegnaj smutku", z filmu "Czarny Orfeusz". Kontrowersje dotyczące repertuaru towarzyszyły później muzykowi przez wiele lat.

Zauważony przez Jacka Grania, który wysoko ocenił mocny, wysoki i dobrze ustawiony głos oraz dużą muzykalność i wrażliwość C. Wydrzyckiego, wkrótce trafił do kierowanego przez niego zespołu Niebiesko-Czarni. Jego udział w występach grupy ograniczył się początkowo do krótkiej prezentacji piosenek rodem z Ameryki Południowej. Taki repertuar znalazł się na debiutanckim singlu C. Wydrzyckiego, nagranym 27 listopada 1962 r. z symbolicznym udziałem grupy. Dwa tygodnie wcześniej (10.11.1962) artysta umieścił na "czwórce" Niebiesko-Czarnych własną interpretację piosenki z repertuaru Connie Francis, "Teach Me How To Twist [Lekcja twista]".

Później aktualne przeboje rynku anglosaskiego miały urozmaicać twistowe przeróbki rodzimego folkloru, śpiewane z Bernardem Dornowskim i Markiem Szczepkowskim. W listopadzie 1962 r. i marcu 1963 r. grupa zarejestrowała dla Polskich Nagrań sześć piosenek ludowych. Głos C. Wydrzyckiego wyróżniał się w nagraniach "Głęboka studzienka" i "Mamo, nasza mamo". Choć sprzedano aż 286 tys. egzemplarzy płyt z tym ostatnim nagraniem, wokalista nie był zadowolony z wykonywanego repertuaru.

Pierwszą oryginalną kompozycją artysty był utwór "Wiem, że nie wrócisz". Nie zauważony przez jurorów I KFPP w Opolu, stał się latem 1963 r. wielkim przebojem sopockiego "Non Stopu". Nagrany dla Programu III PR, obok kompozycji "Tylko nie mów mi o tym" (z repertuaru Joe Ligginsa) cieszył się wielką popularnością. Radiowy debiut nagraniowy C. Wydrzyckiego miał miejsce w sierpniu 1963 r., kiedy z zespołem Bossa Nova Combo zarejestrował Pod Papugami. Jesienią, tuż przed wyjazdem Niebiesko-Czarnych do Francji, przyjął zaproponowany przez Czesławę Walicką pseudonim Niemen.

W paryskiej "Olimpii" wykonał kompozycję "Wiem, że nie wrócisz". Inny utwór Niemena ("Czy mnie jeszcze pamiętasz") pod tytułem "Mutter, hast Du mir vergeben", nagrała w grudniu 1964 r. Marlena Dietrich. Sam kompozytor zarejestrował tę piosenkę w lutym 1964 r. Obok Niebiesko-Czarnych C. Niemenowi towarzyszył zorganizowany przez niego przed wyjazdem do Francji tercet wokalny Błękitne Pończochy.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: biografie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje