Reklama

Co wiemy o nastoletniej Madonnie? Fragment książki!

Kiedy Madonna straciła dziewictwo? W jaki sposób próbowała przypodobać się chłopcom? Czy była dobrą uczennicą? Jak wpłynęła na nią śmierć matki? Czytaj tylko u nas!

1 sierpnia, w dniu koncertu Madonny na Stadionie Narodowym w Warszawie, ukaże się na polskim rynku książka "Madonna. Królowa muzyki pop" - najnowsza, obfitująca w pikantne szczegóły biografia słynnej piosenkarki. Poniżej możecie przeczytać fragment tego wydawnictwa!

Śmierć mamy

Reklama

Szczęśliwe lata młodzieńcze upłynęły Madonnie głównie na zabawach ze starszymi braćmi i rywalizowaniu o względy rodziców. Chociaż nie była jedyną córką w rodzinie, to jednak najstarszą i z tego powodu cieszyła się pewnymi względami. Matka ją hołubiła. Często rodzice pozwalali jej spać z nimi. Sielankę przerwała choroba Madonny seniorki: z wolna zabijał ją rak piersi. W ostatnich miesiącach jej życia dzieci Ciccone przyjęli pod swój dach krewni, a opiekę nad konającą żoną sprawował Tony.

Matka Madonny ostatni rok życia spędziła głównie w szpitalu, tęskniąc za dziećmi, zwłaszcza za ukochaną Nonni. Jak wspomina brat Madonny Christopher, "była całkiem pogodna, więc odwiedzanie jej nie powodowało traumy. Pamiętam, jak tuż przed śmiercią poprosiła o hamburgera, bo od dawna nie mogła nic jeść, a ja uznałem to za bardzo zabawne". Madonna Ciccone seniorka zmarła 1 grudnia 1963 roku w wieku trzydziestu lat. Pochowano ją na cmentarzu przy Visitation Church w Bay City w stanie Michigan, a więc w tej samej świątyni, w której osiem lat wcześniej brali z Tonym ślub.

Nie sposób przecenić wpływu śmierci matki na życie Madonny. Na przyszłą piosenkarkę spadły poważne obowiązki. Stała się opiekunką i zastępczą matką dla młodszego rodzeństwa. Wspomagała też plejadę tymczasowych gospodyń zatrudnianych przez ojca.

W 1966 roku Tony poślubił Joan Gustafson, jedną z najbardziej surowych i pedantycznie dbających o porządek kobiet z tego grona. Część rodziny ze strony Fortinów zachęcała Tony'ego do rozpoczęcia życia na nowo z jakąś przyjaciółką rodziny, ale kiedy ten wybrał Joan, uznali ją za "pokojówkę". Tony i Joan mieli dwoje własnych dzieci: Jennifer i Mario.

Wspominając przeszłość, Madonna opisywała siebie jako "bardzo samotną dziewczynę, szukającą czegoś, szukającą matki". Jej stosunki z Joan były chłodne. "Gdy dorastałam, nie akceptowałam macochy" - mówiła później stacji CNN. "Patrząc z perspektywy czasu, myślę, że byłam dla niej bardzo surowa". (Według brata Christophera Madonna, co zakrawa na ironię, później sama zaczęła stosować typowe dla Joan surowe zasady wychowania). Tony kontynuował karierę w przemyśle zbrojeniowym, przenosząc się do General Dynamic, gdzie zajmował się światłowodami.

Dorastając wśród czarnoskórych

Madonna dorastała w Pontiac w zróżnicowanej rasowo dzielnicy, co zaszczepiło w niej tolerancję. W tym czasie objawiło się pierwsze zauroczenie muzyką, zainspirowane dźwiękami dochodzącymi z ulicy. "Byliśmy jedną z nielicznych białych rodzin w okolicy" - wspominała po latach. "Wszystkie dzieciaki słuchały czarnej muzyki wytwórni Motown. Tańczyło się wszędzie, na podwórkach i na podjazdach przed domami, mając do dyspozycji małe miksery i stertę płyt". Tolerancja rasowa przebija z wielu jej utworów. Brat Christopher wierzy, że Madonna, całując czarnego świętego w teledysku do 'Like a Prayer', chciała podkreślić swą wiarę w równość rasową".

W Michigan Madonna chodziła do różnych szkół. Najpierw do podstawówek św. Fryderyka i św. Andrzeja, a następnie do West Middle School. Tam znana była z tego, że aby przypodobać się chłopcom często pokazywała im bieliznę. Później rodzina przeniosła się do Rochester. Ich dwupiętrowy dom z czerwonej cegły przy Oklahoma Avenue wyróżniał się tym, że na tyłach w ogrodzie płynął strumyk. Christopher Ciccone w wydanych w 2008 roku wspomnieniach Moje życie z Madonną podaje, że ojciec Tony tylko raz musiał przywołać córkę do porządku. Kiedy Madonna pewnej nocy wróciła późno do domu, Joan spoliczkowała ją, ale nastolatka nie pozostała dłużna. Za karę otrzymała tygodniowy zakaz wychodzenia z domu oraz "nie mogła jeździć swoim samochodem".

Jej pierwszy raz... i pierwszy mentor

Gdy Madonna rozpoczęła naukę w Rochester Adams High School, okazała się pracowitą i osiągającą doskonałe wyniki uczennicą, choć jej zachowanie nieco odbiegało od normy. "Nie byłam zbuntowana w sposób typowy dla nastolatków" - wyznała później "Vanity Fair". "Chciałam być w czymś dobra. Nie goliłam się pod pachami i nie malowałam się. Ale dużo się uczyłam i miałam dobre oceny, prawie nie paliłam, choć od czasu do czasu mi się to zdarzało. Byłam outsiderką i buntowniczką, która chciała sprostać oczekiwaniom ojca i jednocześnie zrealizować swoje marzenia".

Madonna prowadziła też zespół szkolnych cheerleaderek. Grała główne role w szkolnych przedstawieniach My Fair Lady i Dźwięki muzyki. W wieku piętnastu lat straciła dziewictwo z jej szkolnym kolegą siedemnastoletnim Russellem Longiem.

Mniej więcej w tym samym czasie poznała jedną z najważniejszych osób, które wywarły wpływ na rozwój jej kariery. Zapisała się na wieczorowe zajęcia baletowe w Rochester. Jej instruktorem został weteran tańca Christopher Flynn, specjalizujący się w tańcu współczesnym. Ten pewny siebie, ascetyczny i trzydzieści lat starszy od Madonny homoseksualista był dokładnie tą osobą, której potrzebowała. Zachęcił ją do tańczenia, wprowadzając jednocześnie w nocny świat wielkiego Detroit. Chodzili do klubów gejowskich i tańczyli, tańczyli i jeszcze raz tańczyli. Akurat najlepsze lata przeżywała muzyka disco, więc był to optymalny czas dla prawie dorosłej nastolatki.

Flynn opisywał później Madonnę jako "jedną z najzdolniejszych studentek, jakie miał, bardzo obytą i samodzielną. Chodziliśmy do barów gejowskich i puszczaliśmy się w tany. Ludzie na parkiecie rozstępowali się szybko, pozwalając jej na indywidualne popisy".

-----

Książka "Madonna. Królowa muzyki pop" Daryla Easlea i Eddiego Fiegela, której konsultantem został Piotr Metz, ukaże się nakładem wydawnictwa Pascal.

Zobacz teledyski Madonny na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: jaki | Madonna | książka | fragment | biografia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje