Zszokowani jurorzy "Must Be The Music" nie wiedzieli, co powiedzieć! "Zrozumieliście coś?"
W najnowszym odcinku muzycznego show Polsatu nie zabraknie ogromnego zaskoczenia i sporej dawki konsternacji. Przed jurorami stanie 43-letni nauczyciel z Białegostoku, który w sieci robi furorę jako "Disco Adamus". Jego wykonanie internetowych hitów sprawiło, że jurorzy zaniemówili.

Adam Mosiej na co dzień prowadzi ustatkowane życie - od 20 lat uczy przedmiotów informatycznych w jednym z białostockich techników, jest też szczęśliwym mężem i ojcem. Po godzinach zamienia się jednak w charyzmatycznego showmana Disco Adamusa. Muzyka towarzyszy mu od dziecka: jako ośmiolatek zaczął grać na akordeonie, a przez dekadę trenował nawet breakdance. Prawdziwy przełom w jego nietypowej karierze przyszedł jednak niedawno za sprawą mediów społecznościowych, gdzie jego autorskie, pełne dystansu piosenki stały się prawdziwymi viralami uwielbianymi przez młodzież.
"Sigma Boy" na wielkiej scenie
Przed telewizyjną publicznością i wymagającym jury Disco Adamus postanowił pójść na całość i zaprezentować składankę swoich największych internetowych hitów. Na scenie zabrzmiały utwory "Moje miasto to Białystok" oraz bijący rekordy popularności na TikToku "Sigma Boy". Jak sam deklaruje, jego główną misją jest niesienie dobrej energii, a bezpośredni kontakt z widzem to jego największa siła. Pytanie jednak, czy ten specyficzny, internetowy klimat jest w stanie przekonać do siebie profesjonalnych muzyków?
Konsternacja za stołem jurorskim. "Zrozumieliście coś?"
Gdy 43-latek pewnym krokiem wkroczył na scenę i rzucił do zgromadzonych hasło: "Sigma Boy! Zna to cała Polska!", szybko okazało się, że jurorzy do tej "całej Polski" nie należą. Żywiołowy występ wywołał niemałe zamieszanie. Zdezorientowany Dawid Kwiatkowski po występie zapytał wprost: "Zrozumieliście coś?". Uczestnik z wrodzonym spokojem próbował zderzyć jurorów z rzeczywistością, tłumacząc, że "to są trendy". Zderzenie dwóch światów - telewizji i internetu - najcelniej skwitował z przymrużeniem oka Sebastian Karpiel-Bułecka. "To zjawisko paranormalne…" - podsumował lider Zakopower. Czy ten telewizyjny eksperyment zapewni Disco Adamusowi awans do kolejnego etapu? O tym widzowie przekonają się w najbliższym odcinku już 10 kwietnia w piątek o 21:00 na antenie Polsatu!









