"Must Be The Music": Kto awansował w drugim półfinale?
Za nami drugi półfinał "Must Be The Music". Tym razem o awans do wielkiego finału muzycznego show Polsatu walczyło dziewięciu uczestników reprezentujących zupełnie różne style muzyczne - od rocka i rapu, przez folkowe brzmienia, aż po soul i alternatywny pop. Gościem specjalnym wieczoru był Ralph Kaminski. Kto najbardziej porwał widzów i zapewnił sobie miejsce w finale?

Natalia Szroeder, Dawid Kwiatkowski, Sebastian Karpiel-Bułecka i Miuosh po raz kolejny oceniali uczestników podczas występów na żywo. W roli prowadzących ponownie pojawili się Maciej Rock, Patricia Kazadi i Adam Zdrójkowski.
"Must Be The Music" - drugi półfinał na żywo
Gościem specjalnym piątkowego odcinka był Ralph Kaminski, który rozpoczął program utworem "Bal u Rafała".
O cztery miejsca w finale rywalizowała dziewiątka uczestników. Podobnie jak podczas pierwszego półfinału, opinie jurorów były jedynie wskazówką dla widzów, którzy oddawali głosy za pomocą SMS-ów i aplikacji programu.
Mateusz Gędek wystąpił jako pierwszy
Drugi półfinał otworzył Mateusz Gędek, który niektórym widzom wciąż kojarzy się z zespołem 4Dreamers, ale w programie konsekwentnie pokazuje swoją autorską stronę.
Podczas półfinału wykonał premierowo "Syndrom". Mocno rockowy utwór otrzymał owacje na stojąco od Dawida Kwiatkowskiego i "TAK" od każdego z jurorów.
"Podczas tego wykonania mam ciary (...) ja chciałem być tobą" - powiedział Miuosh.
"Jesteś jednym z faworytów" - dodał Sebastian.
Młoda raperka z Londynu ponownie przyciągnęła uwagę
Julia Gawlik po raz kolejny udowodniła, że mimo młodego wieku dobrze odnajduje się na dużej scenie. 14-latka zaprezentowała "Love The Way You Lie" Eminema otrzymując 4 x TAK.
"Dla mnie ty jesteś najlepszą reprezentantką pokolenia" - ocenił Kwiatkowski.
"Aż mi długopis zleciał z wrażenia" - zażartowała Szroeder.
Asia Smajdor z poruszającym występem
Występ Asi Smajdor był jednym z bardziej subtelnych i dopracowanych muzycznie momentów wieczoru. Wokalistka związana wcześniej z wieloma projektami muzycznymi (między innymi z chórkiem Miuosha) zaprezentowała na scenie autorski utwór "Z Tobą". Oszczędna aranżacja w akompaniamencie pianina i gitary poruszyła widownię. Jurorzy przyznali ocenę 4 x TAK. Nie kryli poruszenia komentując występ Smajdor.
"Piękny, delikatny wrażliwy utwór, który może być hitem" - powiedziała Szroeder.
"Ja chcę Asię w finale" - podsumował Miuosh.
Nieoczekiwane wyznanie Ralpha Kaminskiego
W międzyczasie na scenę powrócił Ralph Kaminski wspominając swoje początki kariery oraz pochwalił format "Must Be The Music" za promowanie autorskich treści i udostępnienie platformy artystom wielu gatunków.
"Ralph na prezydenta" - zażartowała Kazadi.
Kaminski zaapelował także do stacji radiowych mówiąc: "Nie decydujcie za słuchaczy, co im się podoba".
"Ja mega lubię Skolima, mam do niego szacun" - zdradził. "Ale jesteśmy z różnych światów" - dodał.
Maryla Modzelan pokazała muzyczne doświadczenie
Maryla Modzelan zaprezentowała bardziej soulowo-jazzową odsłonę, wykonując utwór "Where Is My Husband" Raye. Energetyczny występ rozruszał publiczność i również doczekał się owacji na stojąco oraz jednogłośnego werdyktu "TAK" od jury.
"To jest utwór, który obnaża wszystko (...) wszystkie braki, ale ty ich nie masz" - mówiła z zachwytem Natalia Szroeder.
"Jesteś najlepszą wokalistką tej edycji" - stwierdził z przekonaniem Dawid Kwiatkowski.
Jan Marczewski przekonał do siebie Miuosha
23-latek z Ząbki ponownie postawił na emocjonalny przekaz i nowoczesne brzmienia. Jan Marczewski wykonał utwór "Na lodzie" ze swojego albumu. Natalia Szroeder uroniła łzy, a jury po raz kolejny przyznało mu komplet czterech głosów na "tak".
"Mam do ciebie straszną słabość" - wyznała Natalia.
"Kiedy wybieraliśmy półfinalistów, Natalia walczyła o ciebie najbardziej" - zdradził Dawid Kwiatkowski.
Miuosh, który przy poprzednim występie jako jedyny był na "nie", tym razem nie krył podziwu dla Jana.
"Dam więcej "tak" niż w całym sezonie" - stwierdził.
POLIMORFIZM i surowa ocena Dawida Kwiatkowskiego
Następnie na scenie pojawił się zespół POLIMORFIZM. Formacja, która od początku programu stawia na cięższe, wielowarstwowe granie, tym razem zaprezentowała utwór "Pomarańcze".
Występ spotkał się z mieszanym odbiorem jurorów. Zespół otrzymał trzy głosy na tak i jedno "nie" od Dawida Kwiatkowskiego.
"Kochałbym to bardziej, gdybym rozumiał tekst.(...) Półfinał to nie jest miejsce na takie rzeczy" - podsumował juror.
Z kolei Natalia Szroeder miała nieco inne zdanie.
"Ja też nie do końca rozumiałam, ale mi to nie przeszkadzało" - stwierdziła wokalistka.
Robert Wiewióra powrócił na scenę "Must Be The Music"
Zdobywca dzikiej karty słuchaczy Radio ZET wrócił na scenę z poruszającym autorskim utworem "Bal". Publiczność stworzyła fale świateł z latarek, dając się ponieść wzruszającej piosence. Robert otrzymał jednak cztery głosy na "nie".
"Naprawdę masz super głos, natomiast w tym wykonaniu wszystko było przewidywalne. (...) Niczym mnie nie zaskoczyłeś, a sztuka powinna zaskakiwać" - ocenił Sebastian Karpiel-Bułecka.
"Twój utwór nie dorasta do półfinału" - stwierdził Dawid Kwiatkowski.
Kapela Szczupaki w komplecie
Folkowo-miejska energia pojawiła się na scenie za sprawą Kapeli Szczupaki. Muzycy z Warsaw zaprezentowali utwór "Czy mieszka w tobie zło?", inspirowany folklorem. Występ jednego z członków zespołu do ostatniej chwili stał pod znakiem zapytania z powodu problemów zdrowotnych. Ostatecznie grupie udało się wystąpić w pełnym składzie.
Zespół otrzymał dwa głosy na "tak" i dwa na "nie" - przeciwni awansowi byli Miuosh oraz Natalia Szroeder.
"Ten występ nie był tak porywający, jak ten castingowy" - powiedział Sebastian Karpiel-Bułecka.
"W mojej ocenie to jest ostateczne miejsce dla was (...) finał byłby już trochę za daleko" - dodała Natalia.
Piotr Odoszewski i jeden z najbardziej osobistych momentów wieczoru
Piotr Odoszewski jako ostatni z półfinalistów wykonał utwór "Kłam". Swoim delikatnym głosem porwał zarówno publiczność, jak i jury, zdobywając komplet czterech głosów na "tak". Na scenie pojawił się z ogoloną głową po udziale w akcji Łatwogang.
"Jesteś niesamowity. Wiedziałam to od pierwszej sekundy naszej znajomości" - powiedziała Natalia Szroeder.
Gość specjalny i ostatnie chwile przed ogłoszeniem wyników
W oczekiwaniu na werdykt widzów na scenie ponownie pojawiła się Czadowa Mamuśka z utworem "Spróbujmy jeszcze raz", porywając publiczność i jury do tańca. Za kulisami uczestnicy dzielili się swoimi wrażeniami i emocjami w oczekiwaniu na ogłoszenie wyników.
Po przerwie na scenę ponownie wkroczył Ralph Kaminski, prezentując utwór "Szafa Romana".
To oni powalczą w wielkim finale "Must Be The Music"
Po zakończeniu głosowania prowadzący ogłosili nazwiska uczestników, którzy awansowali do finału "Must Be The Music":
- Julia Gawlik
- Asia Smajdor
- Robert Wiewióra
- Piotr Odoszewski
Wielki finał programu odbędzie się 15 maja. Na zwycięzcę czeka 250 tys. zł oraz występ podczas Polsat Hit Festiwalu.










