Marcycha wygrała "Must Be The Music". Widzowie byli jednogłośni
Marcelina "Marcycha" Ruczyńska została zwyciężczynią 13. edycji "Must Be The Music". W piątkowym finale emitowanego przez Polsat talent show to właśnie ona zdobyła największe poparcie widzów i sięgnęła po główną nagrodę programu. 20-letnia wokalistka nie tylko otrzymała statuetkę oraz 250 tys. złotych, ale już za kilka dni wystąpi także podczas Polsat Hit Festiwalu w Operze Leśnej w Sopocie.

Finał tegorocznej odsłony programu od początku był wyjątkowo emocjonalny. O zwycięstwo walczyło ośmioro uczestników, jednak po pierwszej części głosowania stało się jasne, że największe szanse na triumf mają Marcycha, Piotr Odoszewski oraz zespół Imasleep. To właśnie ta trójka znalazła się w ścisłym finale i ponownie zaprezentowała utwory, które wcześniej zachwyciły zarówno jurorów, jak i publiczność.
Jurorzy byli poruszeni jej występem
Marcelina Ruczyńska ponownie postawiła na subtelność i emocje. Wykonania utworów "Staś Wokulski" oraz "Dobry Boże" stworzyły w studiu niemal intymną atmosferę, a jurorzy nie ukrywali wzruszenia.
"Nie mam siły mówić, bo to było tak wspaniałe" - przyznał Miuosh po jednym z występów.
Natalia Szroeder mówiła o niezwykłej wrażliwości wokalistki, a Dawid Kwiatkowski stwierdził, że Marcycha była "najpiękniejszym instrumentem na tej scenie".
Od początku programu młoda artystka była jedną z najbardziej charakterystycznych uczestniczek tej edycji. Widzowie zwracali uwagę nie tylko na jej głos, ale także autorskie teksty, naturalność i umiejętność budowania emocji bez przesady czy efektownych scenicznych trików.
Kim jest Marcycha?
Marcycha jest absolwentką Państwowej Szkoły Muzycznej w Koszalinie, gra na skrzypcach i fortepianie, a obecnie studiuje instrumentalistykę na Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Śpiewa, komponuje i pisze teksty.
Dla wielu widzów była jedną z najbardziej autentycznych postaci całego sezonu. Sama wokalistka wielokrotnie podkreślała, że w muzyce najważniejsze są dla niej szczerość i emocje.
Tuż po ogłoszeniu wyników na scenę spadło złote konfetti, a zwyciężczyni odebrała statuetkę w towarzystwie pozostałych finalistów i jurorów. Emocje były tak duże, że wokalistka z trudem zbierała myśli podczas pierwszego komentarza po finale.
"Do mnie to nie dociera. Dziękuję wam za głosy. Nie spodziewałam się tego naprawdę. Dziękuję, że wasze serca poczuły to, co śpiewam" - powiedziała w krótkim nagraniu opublikowanym po programie.
Wielka scena w Sopocie czeka na zwyciężczynię
Jednym z elementów nagrody dla zwyciężczyni będzie występ podczas Polsat Hit Festiwalu 2026. Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się w dniach 22-24 maja w Operze Leśnej w Sopocie i jak co roku zgromadzi największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej.
Dla Marcychy będzie to pierwszy występ przed tak dużą publicznością oraz telewizyjną widownią liczoną w milionach osób. W poprzednich latach scena sopockiego festiwalu wielokrotnie stawała się miejscem przełomowym dla młodych artystów znanych wcześniej głównie z programów talent show.
Drugie miejsce i nagrodę specjalną w wysokości 30 tys. zł zdobył Piotr Odoszewski. Podium zamknął zespół Imasleep.
Internauci ruszyli z gratulacjami
Internet błyskawicznie zareagował na finałowe rozstrzygnięcie. Pod postami programu i samej wokalistki pojawiły się setki komentarzy od zachwyconych widzów. Wielu internautów pisało, że zwycięstwo Marcychy było "w pełni zasłużone", a jej występy należały do najbardziej poruszających momentów całego sezonu.
"Jedyna taka", "Nasza kochana Marcycha", "Dotykaj serc dalej", "Cudowny talent i wspaniała dziewczyna" - pisali fani.
Nie brakowało również komentarzy dotyczących Piotra Odoszewskiego. Widzowie wielokrotnie podkreślali, że duet jego i Marcychy mógłby okazać się wyjątkowym muzycznym połączeniem.
"Błagam, nagraj z Piotrem!", "Wasze głosy razem są totalnie emocjonalnie piękne", "Trzymałam za was oboje kciuki" - można przeczytać pod finałowymi nagraniami.
Wielu internautów zwracało też uwagę, że występ Marcychy podczas Polsat Hit Festiwalu może być jednym z najmocniej komentowanych momentów tegorocznej imprezy w Sopocie.










