Zbigniew Krzywański (Republika) odpowiada Pawłowi Kukizowi. "Nie masz zielonego pojęcia"
Sprawa ustawowego wsparcia poprzez emerytury dla artystów wzbudziła gorące emocje nie tylko wśród polityków. Kolejne głosy na ten temat płyną również ze strony najbardziej zainteresowanych. Teraz na pomysły Pawła Kukiza (posła i byłego wokalisty grupy Piersi) zareagował Zbigniew Krzywański, gitarzysta Republiki.

Przypomnijmy, że rząd Donalda Tuska przyjął projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Nowe przepisy przewidują dopłaty do składek społecznych i zdrowotnych dla twórców osiągających najniższe dochody.
Wsparcie ma trafiać do osób spełniających określone kryteria finansowe. Dopłaty będą uzupełniały składki do poziomu wynikającego z minimalnego wynagrodzenia, a ich obsługą zajmie się Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Pomoc nie będzie przyznawana bezterminowo. Prawo do niej ma być regularnie weryfikowane.
Zbigniew Krzywański (Republika) kontra Paweł Kukiz. Padły mocne słowa
Spore emocje wśród artystów (wypowiadały się na ten temat osoby ze środowisk literackich, filmowych czy muzycznych) wywołały słowa Sławomira Mentzena, jednego z liderów Konfederacji. Były kandydat na prezydenta rzucił m.in. hasłem i "emeryturach nierobów".
Z kolei poseł i wokalista Paweł Kukiz (przez lata był liderem grupy Piersi) przedstawił sporo krytycznych uwag wobec "tłustych kotów" i celebrytów, narzekających na niskie emerytury. Jego zdaniem obecna dyskusja powinna skupić się na osobach, które przez lata pozostawały poza zainteresowaniem opinii publicznej.
"Nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. Możecie myśleć, że artysta to Kukiz, Rodowicz czy Borysewicz, a nie dostrzegacie tych wszystkich ludzi, dzięki którym oni istnieją. To osoby z drugiego i trzeciego planu, bez których koncerty i działalność artystyczna nie mogłyby funkcjonować" - przekonywał podczas telewizyjnej debaty.
"Drogi Kukizie i inni wrogowie kultury". Mocny wpis gitarzysty Republiki
Do jego pomysłów odniósł się we wpisie na Facebooku Zbigniew Krzywański, gitarzysta Republiki. Ten muzyk - podobnie jak Kukiz (z grupami CDN, Hak, Aya RL i Piersi) - w latach 80. święcił triumfy na Festiwalu w Jarocinie.
"Drogi Kukizie i inni wrogowie polskiej kultury. Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz i mówisz. Przez lata, włączając w to lata komuny, artyści płacili podatki, wspomagali budżet i... nie mieli tytułu do opłacania składek" - zwrócił się Zbigniew Krzywański do obecnego posła.
W obszernym wpisie gitarzysta przypomina, jak wyglądało opodatkowanie artystów w czasach PRL-u.
"Niedawno umarł nasz kolega Wojtek Morawski [współzałożyciel grupy Perfect, perkusista znany również z m.in. Porter Bandu, Breakoutu, Klanu, Voo Voo, supergrupy Morawski Nowicki Waglewski Hołdys i projektu Jan Bo].... w DPS... utrzymywany przez Polską Fundację Muzyczną... bez emerytury... Przez całe życie płacił podatki i pracował... O to Ci chodzi, Paweł?" - pyta muzyk Republiki.
"Tak, państwo powinno wspomagać, szczególnie artystów, których działalność jest ważna a nie odnoszą sukcesów komercyjnych. Uczciwym wspomożeniem dla takich artystów jest np., w taki czy inny sposób, ułatwienia w składkach ZUS. Bez stoczni czy kopalni Polska przetrwa, bez kultury zginie. Stać nas na 9 mld rocznie na 'wyngiel'? A nie stać na kilkadziesiąt milionów na wspomożenia sztuki?" - zakończył Zbigniew Krzywański.
Pod jego postem pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy, w tym osób z branży. Poparcie okazali gitarzyście m.in. Marek Kościkiewicz (pierwszy lider De Mono, współtwórca największych przebojów tego zespołu), Tomasz Organek (lider grupy Organek) i aktorka Małgorzata Potocka, była partnerka Grzegorza Ciechowskiego, nieżyjącego już frontmana Republiki.
Przypomnijmy, że ten legendarny zespół (w składzie: Zbigniew Krzywański, Sławek Ciesielski i Leszek Biolik) powróci na trzy specjalne koncerty:
18.07. - Jarocin Festiwal
8.08. - Kraków, Męskie Granie
21.08. - Warszawa, Męskie Granie.









