Uciekł z domu, by wystąpić w "Must Be The Music". "Rozwalił mnie ten chłopak"
Już w piątkowy wieczór Polsat szykuje sporą dawkę wzruszeń. W pierwszym odcinku nowej edycji "Must Be The Music" pojawi się Damian Stampka-Łoziński. 18-latek po ukończeniu pełnoletności uciekł z domu od rodziców adopcyjnych, by realizować swoją muzyczną pasję. "Rozwalił mnie ten chłopak" - nie krył Miuosh.

Przypomnijmy, że w piątek (początek godz. 21:00) Polsat pokaże pierwszy castingowy odcinek nowej edycji "Must Be The Music". Uczestników muzycznego programu ponownie oceniać będą Natalia Szroeder, Dawid Kwiatkowski, Sebastian Karpiel-Bułecka i Miuosh. Show prowadzą Maciej Rock, Patricia Kazadi i Adam Zdrójkowski.
Ze względu wysoki poziom uczestników, tegoroczną edycję wydłużono o jeden odcinek castingowy. W sumie cały program składać się będzie z 11 odcinków. Półfinały rozegrają się na oczach widzów 1 i 8 maja, a wielki finał show zaplanowano na 15 maja.
Rusza nowa edycja "Must Be The Music"
Uczestnicy, którzy otrzymają trzy lub cztery razy TAK, przechodzą do panelu jurorskiego, gdzie wybrani zostaną półfinaliści, a dwójka wykonawców, którzy nie przejdą etapu panelu, otrzymają tak zwane "dzikie karty" od widzów, które będą przepustką do dalszego etapu.
Zwycięzca w nagrodę otrzyma m.in. 250 tys. zł i występ podczas Polsat Hit Festiwalu w Sopocie.
Uciekł z domu, by wystąpić w "Must Be The Music". Kim jest Damian Stampka-Łoziński?
W pierwszym odcinku zaprezentuje się m.in. Damian Stampka-Łoziński. 18-latek z Knurowa (woj. śląskie) gra na fortepianie i gitarze oraz szkoli swój głos pod opieką trenerki śpiewu, która na co dzień zastępuje mu mamę. Damian, po uzyskaniu pełnoletności, uciekł z domu od rodziców adopcyjnych, którzy zabraniali mu realizować jego największą pasję - śpiew, granie na instrumentach oraz koncertowanie.
"Nie wstydzę się swoich emocji, które towarzyszą mi podczas każdego występu. Pozwalam sobie czuć i przeżywać muzykę w pełni, co sprawia, że publiczność może poczuć to razem ze mną" - mówi o sobie nastolatek.
Damian marzy o studiach muzycznych na Akademii Muzycznej w Warszawie i dalszym rozwoju muzycznym. Jego celem jest tworzenie piosenek, które poruszają, łączą i dają słuchaczom poczucie bliskości.
Podczas castingu zaprezentował przebój "Another Love" Toma Odella, który spotkał się z uznaniem jurorów, wyraźnie wzruszonych występem.
"Co się stało właśnie? Rozwalił mnie ten chłopak" - nie krył Miuosh. "Ja pierdykam" - dodał zdumiony Dawid Kwiatkowski.









